Cześć,
w sumie, jeśli masz większe zaufanie do Premio wynikające z twoich wcześniejszych doświadczeń, to serwisuj auriska u nich, a nie w ASO. Zaufanie, to podstawa. Mam jednak poważne wątpliwości, czy TMP potraktuje Cię przychylnie w razie wystąpienia jakiejkolwiek awarii / usterki w okresie gwarancyjnym. A cena? Pewnie będzie zbliżona, jeśli zabierzesz własny olej i filtry. A jeśli coś Ci padnie w okresie gwarancyjnym, to nie będziesz musiał dyskutować z ASO i TMP, czy gwarancję masz ważną czy już nie.
Na Twoim miejscu, pomimo tego że masz zaufanie do Premio i do pracującej tam ekipy, zrobiłbym drugi przegląd gwarancyjny w ASO Bydgoszcz, a trzeci (pokrywający się pewnie z końcem gwarancji) w Premio i kolejne według Twego uznania.
Czy mógłbyś rozwinąć, o co chodziło z tym "bujaniem się japońcami od samego początku"? Awaryjność, problemy z ASO, czy może coś innego?