Autor Wątek: Zarysowanie lakieru  (Przeczytany 18650 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline beneke

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #15 dnia: 22 Lutego 2014, 12:30:21 »
Alternatywnie drugie wyjście nie jeździć do galerii  :song: :grin:

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #16 dnia: 22 Lutego 2014, 12:35:03 »
Ja w miejscach narażonych na zarysowanie (Pod klamkami, na progach, tylnych zakolach i przy klapie bagażnika nakleiłem sobie folie 3M naprawdę daje radę - choć wiadomo całego auta się nie oklei.
Lakier jest dziś jaki jest - wiadomo oszczędności są wszędzie więc dosięgają także procesu lakierowania i samej powłoki - materiały są lepsze ale jest ich na aucie coraz mniej więc odporność mechaniczna powłoki jest coraz niższa. Wiem coś w tym temacie bo to moja codzienna praca.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #17 dnia: 22 Lutego 2014, 19:05:31 »
Postanowiłam powalczyć z drobnymi ryskami. Niekoniecznie zlikwidować je całkowicie, ale choć trochę zregenerować lakier i dodać mu blasku. I na koniec dopieścić woskiem. No i trochę powalczyć z ryskami na szybie :) Oblookałam dziś kilkanaście forów i przetrzepałam allegro i mózg się lasuje... jedni chwalą, inni narzekają, nie wiadomo co wybrać. Potrzebuję kupić jakąś fajną szlifierko-polerkę z regulowanymi obrotami, oscylacyjną. Taką, co przyda się tez do innych domowych prac, ale nie kosztuje fortuny. Do tego jest cała paleta różnych filców, gąbek, futerek no i setki kosmetyków. Wosk już chyba wybrałam: Finish Kare FK 1000p Hi Temp Paste Wax, ale nie mam pewności co do reszty zakupów. Poradzicie? Jakie urządzenie i jakie gąbki/futerka, jaka pasta ścierna? Tylko nie chce usłyszeć "oddaj go w łapy fachowców" :) Ja lubię wszystko robić sama.
Żyj i daj żyć innym.

Offline BiKej

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 691
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Lutego 2014, 19:13:03 »
Proszę o bardzo dokładne zdjęcia "przed" i "po"
Toyota Auris Hybrid 2014,
Toyota Auris 1.6 124 KM Premium 2008
wcześniej Ford Mondeo MK3 2.0 TDCI 130 KM, Daewoo Nubira II 2.0 CDX, wiele samochodów flotowych

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Lutego 2014, 19:18:33 »
Ok, obiecuje foty, tylko najpierw pomóżcie mi się zaopatrzyć w sprzet i materiały :)
Żyj i daj żyć innym.

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Lutego 2014, 19:20:58 »
myślę, że zdecydowanie lepiej będzie wypożyczyć sprzęt niż kupować by używać go naprawdę sporadycznie - może poszukaj gdzieś wypożyczalni lub porozmawiaj w jakimś warsztacie czy nie użyczyli by ci sprzętu nawet odpłatnie będzie zapewne taniej.

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Lutego 2014, 19:27:18 »
Nika, jak chcesz zrobić to sama i nigdy nie miałaś w ręku polerki, to proponuję najpierw poćwiczyć na jakiejś starek masce...

Co do zakupów, to (w kolejności użycia):

- prickbort
- aktywna piana np magifoam
- mycie felg np. blue gel
- ironX lub dragin breath lub tenzi prix (psikamy na felgi i auto)
- szampon
- glinka np valetpro yellow
- jak chcesz "polerować ręcznie" to pad german + ultimate compound a jak maszyna, to pasty Menzerna FG500 + 1500 + 2500/3000
- cleaner lub ipa
- wosk
- dressing do plastików zewen: np. Autofinesse Revive
- dressing na opony np. endurance
- dressing do deski np natural look

a do tego:
- pędzelki
- APC
- fibra do osuszania auta np. fluffy dryer
- fibry mniejsze
- pady do wosku
- 2 wiadra np z castoramy
- rękawica z owczej wełny lub fibry do mycia
- atomizery

nie wiem czy wszystko wymieniłem

ok raz w tygodniu chłopaki z KA spotykają się na spotach ... sugeruję się pojawić, na pewno pomogą/doradzą
« Ostatnia zmiana: 22 Lutego 2014, 19:29:53 wysłana przez Swoop »

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #22 dnia: 22 Lutego 2014, 19:32:44 »
Jeśli da się kupić cos w miarę sensownego, wielofunkcyjnego, co może posłużyć i do polerowania auta i do szlifowania drewna, ewentualnie cięcia tarczą, to wolę kupić. Ja jestem majsterklepka w spódnicy, lubię dłubać, a ciągle narzędzi mi brak i kończy się na robótkach ręcznych papierem, kostka ścierna czy brzeszczotem w domu. Przyda się :)
Żyj i daj żyć innym.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #23 dnia: 22 Lutego 2014, 19:39:08 »
Swoop, kółka olewam na razie, mam tylko stalki i podniszczone fabryczne kołpaki. Kupiłabym alutki, ale chyba się nie opłaca, nie zamierzam nim jeździć dłużej, niż rok. Na razie załatwię lakier, jeśli będzie zadbany, to może łatwiej się sprzeda? No i przyjemność z jazdy takim błyszczącym jest dużo wieksza :P
Żyj i daj żyć innym.

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #24 dnia: 22 Lutego 2014, 19:53:07 »
Jeśli nigdy nie miałaś do czynienia z polerką to radziłbym znaleźć kogoś kto podpowie co i jak bo spalić lakier jest bardzo łatwo :) ewentualnie (tak jak mi na jednym z for doradzono) przejedź go ręcznie glinką i Ultimate Compound plus wosk. Efekt Cię może zadowoli, będzie taniej a i ryzyko zniszczeń zerowe :)


Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #25 dnia: 22 Lutego 2014, 20:03:34 »
Glinka tylko usunie zanieczyszczenia, ale nie załatwi rysek. Będę glinkowac przy kolejnych zabiegach, jak już troszkę spoleruję ryski. Wiem, że można przypalić lakier, więc szukam czegoś delikatnego. Sprzęt z regulacja obrotów i łagodne środki ścierne. Nie mam Ferrari, tylko starszawego Ryśka, będę próbować po małym kawałeczku, delikatnie, sprawdzać efekty na bieżąco... więcej wiary w kobiece dłonie, panowie :)
Żyj i daj żyć innym.

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #26 dnia: 22 Lutego 2014, 20:09:34 »
Będę glinkowac przy kolejnych zabiegach, jak już troszkę spoleruję ryski.

najpierw trzeba przeglinkować auto a później dopiero polerka...

ogólnie przed polerką trzeba dobrze umyć i wyczyścić auto z wszelkich zabrudzeń

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #27 dnia: 22 Lutego 2014, 20:18:28 »
Dokładnie - to tak jakbyś miała np. nawoskować świeżo lakierowaną maskę - zaczniesz wykonywać owalne ruchy aplikatorem dopóki masz na niej np. ziarenka piasku? Spowodujesz tym tylko więcej rys  :)  Tutaj masz efekty pracy rąk przy UC Megsa - jak dla mnie bomba  :good:


Lewa strona przed, prawa po. http://sklep.waxclusive.pl/waxclusivezestawy/475-meguiars-zestaw-ultimate-compound-tricolor.html



Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #28 dnia: 22 Lutego 2014, 20:27:10 »
Zafundowałeś mi zestaw profesjonalisty, przegóglałam wszystkie składniki:) Tego jest bardzo dużo i wszystko dość kosztowne. Nie ma jednego preparatu, którym usunę tłuszcz, ślady z asfaltu i inne przypieczone zabrudzenia? Zgodze się na to, że auto najpierw trzeba porządnie umyć szamponem (mam jakiś zupełnie zwykły), potem usunąć wżarte zabrudzenia (czym?), potem wypolerować ryski (czym?), spłukać preparat (czym?), osuszyć i nawoskować (wiem czym).  Myślałam, że glinka dobra będzie na później, kiedy lakier już troszkę doprowadzę do lepszej kondycji, bo ona tylko usuwa te drobne zabrudzenia, których nie zmyje szampon. Ale pewnie macie rację, jeśli tez jest potrzebna, to kupie, tylko błagam, ograniczcie choć trochę asortyment chemii do najbardziej potrzebnych, bo ja sama dla siebie tyle kosmetyków nie kupuję, ile radzicie mi to mojego starszawego autka  <zalamka>
Żyj i daj żyć innym.

volti

  • Gość
Odp: Zarysowanie lakieru
« Odpowiedź #29 dnia: 22 Lutego 2014, 20:59:23 »
Nie ma jednego preparatu, którym usunę tłuszcz, ślady z asfaltu i inne przypieczone zabrudzenia?
Polecam środek o nazwie Decabit. Ładnie smoła asfaltowa schodzi z karoserii i inne zabrudzenia.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl