Swoop, kółka olewam na razie, mam tylko stalki i podniszczone fabryczne kołpaki. Kupiłabym alutki, ale chyba się nie opłaca, nie zamierzam nim jeździć dłużej, niż rok. Na razie załatwię lakier, jeśli będzie zadbany, to może łatwiej się sprzeda? No i przyjemność z jazdy takim błyszczącym jest dużo wieksza :P