Witam,
z góry przepraszam jeśli kogoś moje pytania załamią, ale doświadczenie mam jeszcze niewielkie.
Po pierwsze chciałem zapytać, czy w nowym aucie (1200km przebiegu poki co) luz dźwigni hamulca ręcznego jest standardem? Chodzi o to, że dźwignię bez żadnego wysiłku, małym palcem można unieść około 2-3 cm, do pierwszego oporu (przy czym zapala się kontrolka hamulca ręcznego). Zaciągnięty hamulec ręczny oczywiście działa bez zarzutu. Czy kwalifikuje się to do zaklepania sobie jednak wizyty w ASO?
Po drugie - jeżdźę Aurisem benzyna 1.33 (ok ok, mnie na serio wystarcza) - czy to, jak wysoko łapie sprzęgło, jest cechą tego auta? (szczerze mówiąc, trochę trwało zanim przyzwyczaiłem się do tego, ale jeszcze z rzadka zdarza mi się "przygazówka" przy zmianie biegów.
Trzecie pytanie bardzo ogólne i może najgłupsze z moich pytań - czy posiadając nowe auto, na gwarancji, napotkane usterki zgłoszone w ASO są usuwane nieodpłatnie?
Dziękuję za wyrozumiałość w ewentualnej odpowiedzi
