Mam dwie toyoty i w obydwu zbiorniki płynu do spryskiwaczy były pęknięte i płyn się wylewał. Do jednej nawet kupiłem używany zbiornik na allegro (wg opisu, stan zbiornika bardzo dobry) ale przysłali mi pęknięty dokładnie w tym samym miejscu co mój i też ciekł. Skleiłem je wszystkie pistoletem klejowym na gorąco i wszystkie trzymają, żaden nie cieknie. Trochę zabawy było w Camry, bo żeby wyjąc zbiornik, trzeba zdjąć przednie koło, prawą plastikową osłonę pod silnik i częściowo plastikowe nadkole, ale jak te 3 rzeczy się odkręci, to dostęp do zbiornika już dobry (nie trzeba zdejmować zderzaka).