Na początku zmienia się ona dość często, chociażby dlatego, że auto się rozgrzewa czy rozpędza. Im dłużej jedziesz tym bardziej średnią się stabilizuje i zmienia się rzadziej. To właśnie kwestia matematyki i to raczej mało zaawansowanej...
Ja domyślałem się, że tak jest, jak piszesz wyżej, ale jeździłem hybrydą z dwoma zegarami i kolorowym wyświetlaczem między nimi i tam wskazania zużycia paliwa zmieniało się cały czas. To może było chwilowe zużycie paliwa, a nie średnie, a u mnie pewnie jest średnie, a to zmienia stan rzeczy. Bardziej pasowałyby mi wskazania chwilowe, a nie średnie. I nowe auto mam od niedawna i nie pamiętam, jak było na początku, dlatego po prostu zapytałem. A jeśli chodzi o matematykę, to przyznaję się, że byłem w niej od zawsze słaby, ale za to ortografia, pisownia i w ogóle Język Polski, to moja mocna strona, ortografia i pisownia szczególnie. Nie da się umieć wszystkiego