Nie dawała mi ta trójka spokoju, że zrobiłem po raz pierwszy w życiu próbę, ile wyciągnie na dwójce. Silnikiem 1,6 osiągnąłem na dwójce bez problemu 100 km/h przy 6 tys. obrotów i to nie była maksymalna prędkość. Przekonałem się więc, że przy sprincie do setki trójka nie wchodzi w grę, bo wydłuży to czas sprintu i zamiast 10 s. ma dwójce, wyjdzie na trójce z 15 s/100 km, bo choćby zmiana biegu opóźni sprint, a po zmianie trójka nie ma takiego ciągu, jak dwójka. Skąd sic22 przyszła ci ta trójka do głowy?