Autor Wątek: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź  (Przeczytany 2596935 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6810 dnia: 26 Grudnia 2021, 16:05:06 »
@fynooh w przypadku klasycznego napędu być może lepiej ładować akumulator 12V jak auto jeździ niż na postoju ale hybryda to zupełnie inna filozofia napędu. A co do wskazań naładowania akumulatora na wyświetlaczu to musisz odróżnić akumulator trakcyjny od akumulatora 12V. To że do garażu wjechałeś z naładowanym na ileś kresek akumulatorem trakcyjnym nie mówi nic o stanie naładowania akumulatora 12V.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6811 dnia: 26 Grudnia 2021, 17:15:29 »
Dzięki przmor za info. Jesteś obeznany w tym wszystkim. Wezmę twoje sugestie pod uwagę i zdecydowanie bardziej zdystansuję się do ładowania małego aku ładowarką.

A co do wskazań naładowania akumulatora na wyświetlaczu to musisz odróżnić akumulator trakcyjny od akumulatora 12V.

Odróżniam, jasne. Chodziło mi o wskazania poziomu naładowania małego aku na wyświetlaczu ładowarki, nie na kokpicie auta.
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6812 dnia: 26 Grudnia 2021, 17:37:33 »
Chuchać, dmuchać, nie jeździć, trzymać pod kocem… przyszły właściciel będzie zadowolony. Tak się zastanawiam po co ludzie kupują samochody hmmm… bez urazy, tylko głośno sobie myśle

No, tak. Może to tak wyglądać z boku. Chucha, dmucha i trzyma się pod kocem auto przyprowadzone dopiero co z salonu. Miło jest zejść do garażu, zapalić fajeczkę i popatrzeć na nową, lśniącą perełkę, nieskażoną solnym, śniegowym błotem, z błyszczącymi nowością zaciskami hamulcowymi, widocznymi między ramionami lśniących alufelg. Ale z czasem powoli będzie to mijało, powoli będzie zmieniało się podejście do auta. Minie parę latek, minie gwarancja i autko będzie już normalniej użytkowane. No, ale moje podejście i dystans do solnej brei nie zmieni się już chyba. Po co mam babrać corollę, wcześniej Aurisa w śniegowej solance, skoro do tego celu mam starego Peugeota? Kiedyś, jak jeszcze pracowałem, jeździłem poprzednimi, nowymi w ogóle niekonserwowanymi autami w zimie codziennie, non stop i nie myślałem w ogóle o soli, śniegu, tylko orałem śniegowe błoto z zapamiętaniem. Teraz to się zmieniło. Sprawia mi teraz przyjemność większe dbanie o auto. Nie robię przesady, jeżdżę normalnie, tylko staram się wybierać do jazdy dni bardziej mroźne i suche albo deszczowe z temperaturą na plusie. Wszystko odbiję sobie na wiosnę, kiedy corolla będzie zdecydowanie bardziej w ciągłym ruchu. W ostatnich latach w zimie intensywniej pracuje stary Peugeot, na wiosnę role się odwracają ;) A gdy kiedyś dojdzie do sprzedaży, to zgadzam się, tak będzie - przyszły właściciel będzie zadowolony tak, jak obecny właściciel jest zadowolony z mojego poprzedniego Aurisa, że cały czas utrzymujemy ze sobą kontakt, wymieniamy doświadczenia, jego żona przysłała nam życzenia świąteczne. Wszystko to jest przyjemne i warte zachodu ;)
« Ostatnia zmiana: 26 Grudnia 2021, 17:57:14 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6813 dnia: 26 Grudnia 2021, 19:22:02 »
A mim zdaniem 700 zł na dobrze wykonaną konserwację podwozia w Toyocie to bardzo dobra inwestycja. Nawet a zwłaszcza nowego.
Wiadomo że przez 10 lat bez dodatkowej konserwacji dziur na wylot nie będzie ale warto mieć bardziej zdrowe podwozie niż zardzewiałe (są na You filmy kilkuletnich  Aurisów z mocną korozją podwozia).
Po 5, 10 czy 15 latach zawsze łatwiej będzie sprzedać auto zdrowe i zakonserwowane, można też dostać za niego większą cenę lub podwozie pożyje o ileś lat dłużej do wyzłomowania niż bez dodatkowego zabezpieczenia.
Na pewno Toyoty potrzebują bardziej dodatkowej konserwacji niż wydziwiania z olejami kosmicznymi i wydawanie pieniędzy na jakieś analizy zużycia oleju.
Ale jak ktoś się z tym lepiej czuje że sobie robi badania oleju, wymienia go co 8 czy 10 tyś km i wlewa hiper 200% syntetyki PAO itp. no to niech sobie na to wydaje pieniądze skoro go to cieszy.
Na pewno przy odsprzedaży klient prędzej oglądnie podwozie niż będzie zaglądał do silnika. 
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6814 dnia: 26 Grudnia 2021, 20:13:29 »
A mim zdaniem 700 zł na dobrze wykonaną konserwację podwozia w Toyocie to bardzo dobra inwestycja. Nawet a zwłaszcza nowego.

Twojego tak, bo jeździsz całą zimę, mojego niekoniecznie, bo jeżdżę wybiórczo i na jedno to wszystko wychodzi. A jedna konserwacja nie wystarczy na 10 lat. To "trza" powtarzać co parę lat, bo powłoka starzeje się i kruszeje. przmor jeździ intensywnie cały czas już 7 lat i pisze, że niekonserwowane podwozie ma w dobrym stanie. No, i ma trochę racji, że tą korozją napędza się ludziom strachu, żeby robili te konserwacje. Mój poprzedni  Auris po 4 latach nie miał pod spodem ani grama rdzy, a latał zimą od czasu do czasu. I porządna konserwacja kosztuje dużo więcej, niż 700 zł. Ceny zaczynają się od 1000 zł, a profesjonalne firmy za kompleksową konserwację liczą sobie kilka tysięcy. Konserwacja to dobra rzecz, przyznaję, ale ceny w dobrych firmach, rozbebeszanie auta i zostawianie go na wiele dni w nieznanych rękach są dla mnie barierą.
« Ostatnia zmiana: 26 Grudnia 2021, 20:20:43 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6815 dnia: 26 Grudnia 2021, 21:40:17 »
fynooh

Gdyby choć połowa robiła więcej niż tylko wiadomo co, to nie było by tylu bezpodstawnych lamentów. Chyba każdy przy zakupie chciałby trafić na taki przypadek.  <taniec>
Z rudą wszędzie tak samo nie jest, bo wszędzie tak samo nie solą. Może za rogiem u pana Mietka to kosztuje 700, jednak w odpowiednim miejscu więcej, bo to nie jest zwykłe pomazanie fundamentu dysterbitem.

bardos.1979

Ale widać, że pijesz dalej, choć sam o olej pytałeś. Pytanie czy po 10-15 latach nadal silnik jeszcze będzie chodził. Oraz czy 15 lat plus ileś jeszcze auto będzie istnieć, chyba że Toyoty na zabytek będą.  <kawusia>Ciekawe co ty zalewasz, jeśli Specol czy Shell to dla ciebie kosmos. Wskaż w tych olejach syntetyk PAO. A no tak przecie najlepszy kosmos to ASO TGMO. Relacja tych do innych jest taka, jak mojego Royal Purple do Specola. Reklama, kontra nowoczesny olej i typowe parametry. Specol kosztował 74pln, Shell tyci poza 100pln, wydajesz na olej mniej, czy właśnie bajońskie sumy za praktycznie to samo ? Ja wymieniam olej, robię analizę i wedle cen TGMO jeszcze mi zostaje. Nie widziałem jeszcze, aby ktoś bardziej się interesował pod autem, niż silnikiem. Powód jest prosty, zabezpieczony od spodu bez silnika nie pojedzie. A nawet gdyby, to naprawa od spodu jest tańsza niż remont silnika ze skrobaniem syfu. Pytałem kiedyś, na czym opierasz swoje przekonanie co do oleju i interwału. Nie interesuje mnie ktoś, tylko ten przypadek, bo przypadków tyle ile aut jest. Jeśli na wytycznych ASO to powodzenia. :grin:
« Ostatnia zmiana: 26 Grudnia 2021, 21:49:54 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Pawel.Kwa

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1185
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6816 dnia: 26 Grudnia 2021, 22:14:35 »
Kto chce zabezpiecza a kto jeździ nie ,a jak sprzedaje to i tak rynek ustala cenę

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6817 dnia: 26 Grudnia 2021, 22:21:11 »
Rademenes - widzisz ja jakoś nie słyszałem ani o jednym problemie z silnikiem Toyoty do 300 tyś km zwłaszcza HSD (po za 1.33 i jego poborami oleju czy nagarem).
A zardzewiałych podwozi Toyoty widziałem wiele.
Widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6818 dnia: 26 Grudnia 2021, 22:55:34 »
Każdy robi co i jak uważa, ale czepialstwo to już przesada, bo każdy dba lub "dba" o co innego. Osobiście sprzedałem auto 18 letnie, nikt nie chciał przyjechać, tylko cena za wysoka. Tak przyjechał jeden i bez targu kupił. Bo auto nie wyglądało na te lata, było sprawne i zadbane. Czemu tak było, bo 3/4 takich aut już było w agonalnym stanie. Mnie nie interesuje ktoś, takie podejście masowe jest też w ASO. Czy ktoś piłuje na banie, czy po bułki latam to oni tam walą to samo, no bo 3/4 ludzi nawet nie pomyśli o tym czy warunki ma ciężkie czy nie. A wydać na remont silnika, to nie to samo co drugi olej w roku x 5-10 lat. Raz już pisałem, zadaj sobie pytanie czy te uwalone silniki, to ich właściciele chętnie się chwalą tym ? Bankowo nikt, dlatego jakieś tam przykłady z jednej strony są błędne. Owszem Toyoty nie są złe, ale ja przynajmniej merytorycznie wiem ile i w jakich warunkach mogę na zwykłym oleju latać.   

bardos.1979 odpowiedź na pytania, zobaczymy kto mega drogi kosmos zalewa i kto ma większe nadzieje, niż merytoryczny pogląd.
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6819 dnia: 26 Grudnia 2021, 23:25:28 »
To ja może was panowie pogodzę. Auris II HSD, rocznik 2014, przebieg 311tys.km. Olej Castrol Magnatec 5w30 wymieniany co 15tys.km. Podwozie w stanie fabrycznym bez jakiejkolwiek ingerencji jeśli chodzi o zabezpieczenia. Auto jeździ 99% czasu po zakorkowanym mieście przez kilka-kilkanascie godzin dziennie w każdych warunkach pogodowych i ani z podwoziem ani z silnikiem nie ma żadnych problemów.

Offline Rogi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6820 dnia: 27 Grudnia 2021, 06:52:37 »
@przmor a z ciekawości, był wymieniany w nim olej w skrzyni?

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6821 dnia: 27 Grudnia 2021, 11:00:44 »
Nie.

Offline RYBA1983

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 435
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AURIS II HSD+Ya
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6822 dnia: 27 Grudnia 2021, 11:58:16 »
Ooo ja mam 153 tys i przymierzam się do zmiany, olej już dawno kupiłem ale jakoś czekam na cieplejsze dni.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6823 dnia: 27 Grudnia 2021, 14:50:14 »
Proszę fachowców i znawców o odpowiedź, czy wszystko w porządku z moimi czynnościami, czy można i warto w ten sposób podładowywać okresowo mały akumulator?

W hybrydzie ładowanie ma sens jeśli nie jezdzisz dlużej niz miesiąc - jeśli częściej jeździsz to zapomnij o temacie.

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6824 dnia: 27 Grudnia 2021, 16:08:50 »
Proszę fachowców i znawców o odpowiedź, czy wszystko w porządku z moimi czynnościami, czy można i warto w ten sposób podładowywać okresowo mały akumulator?

W hybrydzie ładowanie ma sens jeśli nie jezdzisz dlużej niz miesiąc - jeśli częściej jeździsz to zapomnij o temacie.

Ja jeżdżę prawie codziennie ale krótkie odcinki.
Po doładowaniu ładowarką po miesiącu na Aku 12V ma 12V - 12.1 max
Auto rocznik 2000 czyli aku prawie nowy.
Nie ma żadnych przesłanek że nie odpali na mrozie -25 ale 12V to trochę mało ryzyko jest no i jeszcze temat trwałości aku przy takim nie doładowaniu.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl