A czy w ASO powiedzą wszystko co się dzieje po ponownym podłączeniu aku. Raczej wszystkiego nie opowiedzą. Na forum innej marki nie ma jasnych w tym informacji, nikt się nie rozpisał. Ja od drugiego auta otrzymałem z ASO odpowiedź, najpierw nie wiem, a po czasie no tak, przecież my sami w salonie podpinamy automaty, na doładowanie lub demonstracje. Szukałem automatu, bo nie wiem co zginie po odpinaniu, a nie chciałem też stracić szerszych danych z motogodzin interwału. Do tego mam aku EFB zamknięty całkowicie. A skoro w pierwszym aucie jest OK z tą ładowarką, to po co mam się szarpać z aku Toyoty.
Czasy i zaawansowanie aut, postęp ogólny, wymuszają powstawanie automatów, w miejsce bezmyślnych prostowników, które trzeba kontrolować. Takie czasy są, że urządzenia są bardziej zaawansowane i bezobsługowe prawie. W przyszłości prostowniki odejdą do lamusa. Jednak trzeba wiedzieć jak się posługiwać i większość przypadków złych wynika z błędów właściciela, lub oszczędzaniu na pewności sprzętu.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/prostowniki-jakie-polecacie-jakie-odradzacie.617/post-93315Wy błędnie jakieś pojedyncze chyba przypadki stawiacie wobec milionów, kiedy nic się nie działo. Tak samo można by się bać wyjść na ulicę, bo komuś jednemu z miliona spadła cegła na głowę, a mógł iść inną ulicą. Odnośnie swojej ładowarki, mam przykład sprzedawcy a zarazem warsztatu, gdzie takie używają i to nie od teraz, tylko latami.
Zapominacie też o tym, że są auta z przystosowaniem do tego typu podładowań, są auta w których po odłączeniu można wiele stracić, a czasami po tym tylko ASO jest coś w stanie pomagać. Wiem o tym dokładnie, że są także auta, w których koduje się nowy aku. Jeśli się tego nie zrobi a wymieni, to kaszanka się niezła robi. Więc wyjmowanie aku, nie jest zawsze standardowym tylko wyjęciem.
Z jednej strony zaawansowanie to wymusza, a z drugiej postęp techniczny czasu. Coraz więcej jest takich aku, gdzie nie ma dostępu do środka, co wyklucza bezmyślne ładowanie z gazowaniem. Gazy nie mają bardzo jak uchodzić i dolewki są niemożliwe. Choć znam takich co w AGM wiercą otwory, wsadzają korki, dolewają i wszystko jest jak było, a ładowania przynoszą dobre rezultaty.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/prostowniki-jakie-polecacie-jakie-odradzacie.617/post-85725Sam sprawdziłem poprzedni EFB, bo w akumulatorach powiedzieli, automat za mało V daje, trzeba na prostownik. Skoro mam go poza autem, to przetestowałem i po prostowniku tylko V było na dobrym poziomie. Reszta już dużo gorzej, A - 50, R - 0,60 i zużycie - 10, to były najwyższe wartości, jakie w kilku testach po ładowaniu widziałem. Nie zawsze sprint prostownika jest dobry, jak w zwykłym ładowaniu, mniejsze wartości w dłuższym czasie i się doładuje dobrze, coś takiego jest łagodniejsze dla aku.