i właśnie przez jakość wykończenia (miałem zastrzeżenia do brzegów filtra - tandetne tworzywo) wywaliłem go po kilku dniach, jak tylko nabyłem manna.
Moim zdaniem ważny jest raczej "środek" a nie brzegi

Na co wpływa "tandetne" tworzywo na brzegach filtra ???

Podobno Mann, a Knecht to samo,
Tak mówią.
A ja wczoraj wymieniłem przed zimą filtr kabinowy znowu na Filtrona K1210 (ok. 41 pln w IC)
Miałem przedostatnio Filtrona.
Ostatnio (przed wczorajszą wymianą) Knechta.
Wczoraj znowu Filtron (był najtańszy z "markowych" które znam i do których mam zaufanie

)
I różnicy w działaniu nie widzę

a brzegi g... mnie obchodzą - byle trzymał się w całości i filtrował powietrze - to podstawa

PS
Pozwoliłem sobie powąchać wyjętego Knechta którego wymieniłem na Filtrona - tak walił dymem i sadzą (jak zapaszek z rury Ikarusa) że szok

PS2
Jak ktoś wymienia filterek raz na rok to tak naprawdę każdy producent daje radę
