nie jest to pocieszajace, chyba TOYOTA ma zbyt wielu klientow ?!
kupowalem nowe samochody w Nissanie i Mercedesie i zawsze obsługa byla na najwyzszym poziomie w TOYOCIE to dno !!!
klamia na kazdym kroku i nie maja pojecia o podstawowych sprawach np. najpierw sklamali na temat oferty ktora mi zaproponowali na poczatku (nie malalem dowodow wiec nic nie moglem z tym zrobic ), nastepne rozmowy nagrywalem i tak samochod powinien byc do 30.10.16! , podpisalem trzy razy dokumenty samochodu na ktorych data rejestracji najpierw byla 16.10.16 potem 31.10.16 chociaz przyslali mi do podpisania 26.10.31 (mam email 25 i 26.10.16).
w poniedzialek bylem u nich i podpisalem na miejscu ten sam dokument trzeci raz tez z data rejestacji 31.10.16! sprzedawca poifnormowal mnie ze samochod wlasnie "przylecial" (chociaz sa produkowane w UK i wlasnie TU kupuje samochod !!!), i ze zadzwoni we wtorek zeby umowic sia na odboir samochodu! dzisaj pod koniec dnia JA zadzwonilem do niego !oczywiscie zaprzecza jakby poniedzialkowa konwersacja miala mialejce ... samochod ma byc gotowy w sobote do odbioru ! poniewaz samochod przybyl dzisiaj do "salonu" dzien zajmnie im przygotowanie / zabezpieczenie samochodu in/out no i on w piatek nie pracuje wiec zostaje sobota - po czym pyta kiedy bym chcial odebrac samochod ??? (oburzonym glosem po tym jak mu powiedzialem ze to niedopuszczalne i ze maja w dupie klientow po wplaceniu zaliczki !)
czekam na odbior samochodu i potem bede "zalatwial" sprawe z obsluga klienta, zobaczymy czy cos to da ?
Mial ktos z was moze podobna sytuacje ?