Sprawdziłem na drzwiach i wg tego obciążenia nie mają znaczenia. Czy ja się mylę?
Kiedyś, kiedy nie było pojęcia plug-and-play, w instrukcjach pisali różne ważne rzeczy, m.in. podawano ciśnienie w zależności od obciążenia. Teraz piszą dla "nowoczesnych ludzi", hasłowo i najlepiej obrazkowo. Za wymianę zużytych opon zapłacisz sam, nie producent samochodu ani koledzy podpowiadacze ani ja.
Poniżej 160 km/h ma być 2,3 atm, ale przy dużym obciążeniu ja dodaję 0,2 a do tego jeszcze 0,1 albo 0,2 za szybkość bliską 160km/h. Ułamki nie mają specjalnie znaczenia, ale portfel Ci podziękuje (na CPN-nie i u gumiarza). Naklejka podaje wartości "typowe". Nie rozróżnia nawet "typowo" lekkiego tyłu samochodu i znacząco cięższego przodu. Obciążenie ma znaczenie!