Nie wiem, czy to nie jest podobna technologia produkcji i skład, że może nie warto przepłacać za ten droższy. Kupiłem w zimie K2 Proton i niedawno nałożyłem go na karoserię. To twardy wosk, też bardzo wydajny, mało co mi go ubyło po nałożeniu i też bardzo łatwo i przyjemnie się dociera, no i bardzo pięknie pachnie, jak dezodorant jakiś. Jeśli wytrzyma pół roku, jak Soft99 u browar320iii, to nie warto przepłacać za /śmierdzący, jak pisze browar/ fusso. Czytałem trochę opinie o tym fusso i wpadłem w dylemat, czy nie kupić, jeśli miałby być taki świetny. Zobaczymy za pół roku.