3 miesiące się czeka na nowy ?
Dwa miesiące chyba, jeżeli nie jest wyprodukowany, a jeżeli mają dany model, to szybciej pójdzie
Szybko i gładko poszło, tylko dwa dni, chyba żona podczas jazd wcześniejszych już coś zauważyła na +. Gratulacje.
Nie zamieniasz Peugeota na Aurisa ?
No, jeździła ze mną zastępczą Corollą i chyba coś podziałało, bo wrażenia były super. Nie rozumiem, jak mam zamienić Peugeota na Aurisa, skoro mam Aurisa i zamieniam go na Corollę. Zresztą to stary, 20-to letni Peugeot 206, ale całkiem sprawny, służy mi do jazd np. po brei solnej w zimie, żeby Toyotki nie rdzewiały, po piach do piaskownicy, po choinkę na święta, po zakupy czasem i takie tam jazdy

Robię tym Peugeocikiem 2 - 2,5 tys. km rocznie, tyle tylko, żeby się ruszał cokolwiek i nie zdechł od tego stania w garażu
