To jako praktyk powiem, że im szybciej dojadę po klienta i im szybciej zawiozę go na miejsce tym szybciej dostanę następne zlecenie. Nie mam czasu na eko jazdę.
Na temat taksówek tyle bzdur można w internecie przeczytać, że czasem warto włączyć własne myślenie.
Tam gdzie taksówki stoją godzinami np. w okolicach dworca PKP np. w Bielsku taksówkarze mają inne podejście.
Sam kiedyś potrzebowałem taksówką szybko zajechać 30 km. Mówiłem taksówkarzowi że mi się spieszy i czy zajedziemy w pół godziny.
Powiedział OK.
No zajechaliśmy w 35 minut ale mimo małego ruchu jechał jak ślimak.
Tam gdzie można było jechać 70/h jechał 50 a gdzie 90 jechał 70/h. Ruszanie jak krowa z błota delikatnie.
On miał inne podejście do tematu. Czym mniej spali tam i z powrotem to więcej mu zostanie za kurs.