ani z podwoziem ani z silnikiem nie ma żadnych problemów
No i brawo Ty. Ja w żadnym aucie z podwoziem nie miałem problemu, nie zabezpieczałem i cały rok każde latało. Też z silnikiem nie mam problemu, jedynie wiem kiedy z oleju robi się kwaśna breja, która powoduje korozję, większe zużycie i odkładanie syfu. Wiem też, że w trybie miasta mało który dotrwa do 15kkm. To moja wiedza, inni niech sobie robią jak zwykle.
Dla dłuższej żywotności AKU lepiej podłączyć ładowarkę raz na miesiąc do aku zwłaszcza w zimie.
Dawne zapisy mówiły by co roku przed zimą profilaktycznie podładować. A dalej co by w aucie nie było, to jak sam widzisz warunki też mają wpływ na zimowe dodatkowe podładowanie. Kto lata więcej tras, to nie zna problemu, kto po mieście, to już zna. Aku stale niedoładowany, po czasie może nie wstać.
Na podstawie miernika cyfrowego który pokazuje napięcie na akumulatorze 12V czasem 12.1V
Sam się kiedyś opierałem o widok samego V, ale tak naprawdę to po tym mało widać. Jak widać R i A, to jest dużo więcej danych, które mogą pokazać, np. przy 12.5 że A jest full. Po prostu po samym V nie da się wyrokować. Warto widzieć relację R do A i do V. Przy 12V to sprawność aku może być 80% najwyżej, a najpewniej poniżej. Polecam ten tester, widać o wiele więcej.
https://allegro.pl/oferta/tester-do-akumulatorow-6v-12v-konnwei-kw650-druk-10082998315?snapshot=MjAyMS0wNS0xN1QyMzo0OTo1NS43NTlaO2J1eWVyOzY0NzViOWI1NTkwMjBhNTYzMjRiZTQwYmFjNTI4MjAxMzBmOGJkZWRhMTRkOTFkZDA1ODFiNGMxOWJiODE1YmY%3DParkujesz, otwierasz maskę i po czasie pomiar. Po czasie, każde otwarcie drzwi pobudza elektronikę i pomiar do du... Kilka otwarć drzwi i spadek będzie znaczny.
Nowy aku, powrót do garażu i ja zaobserwowałem, że do 6-8 godzin w aku zachodzą zmiany. Czyli V spada, R maleje a A wzrasta. Wszystko zależy od naładowania i skali liczbowej V. W starym aku Aurisa tak tego nie widzę, występuje ale w mniejszej skali. Po ładowaniu ładowarką, czy prostownikiem takie zmiany jeszcze dłużej trwają.