Autor Wątek: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź  (Przeczytany 2595921 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6945 dnia: 08 Stycznia 2022, 21:55:59 »
To tendencja czasowa.
Są tacy co swoje lesingi zaraz opylają, ale chcą przytulać po + 20%, bo aut mało. Lub jakieś cwaniaki mają dojście do nowych i chcą się dorobić. Mogę się mylić, ale bankowo to ma związek z obecnymi problemami rynku. Warto teraz dbać o to co się ma, bo widoki na kolejne auto są w przewadze kiepskie. Raz że braki, a i ceny sufitowe, zero negocjacji. Nadszedł najlepszy czas dla topielców, może o to chodzi.
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6946 dnia: 08 Stycznia 2022, 22:24:45 »
Coroczny wysyp aut z systemu sprzedaży pracowniczej, to te co mają od 6mc do góra 2 lat (najczęściej roczne+). (pracownik może kupić auto z rabatem, który już w normalnych warunkach pozwalał na sprzedaż bez strat, teraz w czasie pandemicznego paraliżu ten system, to czysty zysk dla pracownika.
Pow. 2 lat firmowe, rozliczenia i cała reszta.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline WujStefan

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6947 dnia: 08 Stycznia 2022, 23:04:07 »
Cześć, w moim Auris (hybryda, kombi, rocznik 2017, wersja Premium + Comfort) mam taki nietypowy, powtarzający się problem z czujnikami parkowania. Zapala się info takie jak na obrazku i piszczenie. Trzeba wyłączyć całkowicie czujniki w ustawieniach.

W zeszłym roku miałem podobny problem trwający 2 dni, gdy po kilku dniach mrozów przyszła nagła odwilż. W serwisie powiedzieli że być może była jakaś kondensacja pary, która zamarzła, po odwilży puściła i zwarła czujniki. W tym roku nie było takiego związku - żonie pojawił się błąd podczas jazdy po kocich łbach na dość długim odcinku. Stąd przypuszczenie że być może od drgań coś się wypięło, bo problem już prawie tydzień nie ustępuje. I teraz pytania: ktoś miał taki problem? Gdzie zbiega się ta wiązka czujników (przód i tył) aby sprawdzić czy nie wypięła się? Czy problemem może być np. tylko jeden czujnik a nie cały komplet czy centralka/komputer? Czy da się to jakoś zdiagnozować czy tylko serwis wchodzi w grę?

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6948 dnia: 09 Stycznia 2022, 13:00:25 »
Czy da się to jakoś zdiagnozować czy tylko serwis wchodzi w grę?

No, zdiagnozować, ale w serwisie ASO, żeby diagnoza była trafna i solidna, a nie samemu grzebać i dochodzić tygodniami, gdzie jest problem. Ja bym tak zrobił. Miałem problem z czujnikami w poprzednim Aurisie, ale trochę to ogarnęli w ASO i zaraz potem pozbyłem się tego Aurisa. Obecną Corollę wziąłem bez tych upierdliwych, ciągle piszczących czujników i mam ciszę, spokój. Kamera cofania mi wystarcza.
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6949 dnia: 09 Stycznia 2022, 23:18:23 »
Jeśli da się ustalić kompem, gdzie/który jest przyczyną, to może samemu być taniej. Przynajmniej kiedyś w VW tak się udawało lokalizować, a kupowałem używany i samodzielna wymiana. W VW zmorą były dwa chromowane na przodzie, dwie wymiany na 8 lat jak pamiętam + jeden na tyle. Przyczyna była prosta, chrom pękał, a pod spodem coś puchło i robił się biały proszek. Czujniki w Aurisie przynajmniej są tylko lakierowane i od tej strony same się nie popsują. W moim Aurisie czujniki jak mają działać, to muszę pyknąć przycisk, działają wszystkie, tył i przód . Wsteczny ich nie uaktywnia, a kamerę też mam. Ich działanie jest też istotne ze względu na wspomaganie przy parkowaniu. Jak na razie 3 lata i zero problemu. Może to warunkuje przypadek, a może wersja, czy działanie. Normalnie nie używam, ale jak chcę gdzieś blisko dojechać, lub inne auta są ciasno, to używam. Jak zapomnę wyłączyć, to już dalej gdzieś na skrzyżowaniu pika przy dojeździe do auta i wyłączam.
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Rauxel

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 129
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6950 dnia: 11 Stycznia 2022, 09:01:46 »
Potrzebuję szybkiej porady. Wczoraj zamknąłem auto a dzisiaj przychodzę do niego, lusterka rozłożone i keyless nie działa. Otworzyłem auto zamkiem i wsiadam, start... nie gada, cykają przekaźniki. Uruchomiłem auto na kable, jak instrukcja każe. Problem polega na tym, że nie mogę go teraz wyłączyć. Świecą się światła dzienne (lub pozycyjne, jak manetka jest w innej pozycji niż AUTO) i po wyłączeniu niby auto się wyłącza ale nie da się go zamknąć a przy zamykaniu drzwi piszczy jak wtedy, kiedy je opuszczam na stanie READY.

Ktoś coś ?

Offline grzeto

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 394
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6951 dnia: 11 Stycznia 2022, 09:09:57 »
Nie piszesz jaki tam silnik...
Może odłączyć na chwilę akumulator 12V?
Pozdrawiam
AURIS II FL, 2018, 1,8 HSD

Offline Rauxel

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 129
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6952 dnia: 11 Stycznia 2022, 09:26:24 »
Z tego wszystkiego mi umknęło. 1.8 HSD.

Offline RYBA1983

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 435
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AURIS II HSD+Ya
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6953 dnia: 11 Stycznia 2022, 12:21:43 »
Może podladuj aku 12v. Może bateria w kluczyku siadła. Jak będziesz wiedział co było to napisz.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6954 dnia: 11 Stycznia 2022, 12:32:45 »
Mam kluczyk zwykły z imo, ale nie o to chodzi. W swoim kluczyku zauważyłem pewną tendencję. Bateria CR 2016, nowa Panasonic miała 3,31V. Stara miała 3,23V i już pojawiały się w grudniu 2020 pierwsze problemy. Z dalszej odległości nie widział się kluczyk z autem, a przed wymianą musiałem kilka razy naciskać zamykanie, tak jakby od miejsca (kluczyk vs auto) zależało czy zatrybi czy nie.

Czyli jak ktoś będzie sprawdzał baterię w kluczyku, to niech błędnie nie stwierdzi wszystko OK, jak będzie pow. 3V. Niby nominał takiej baterii to 3V, ale jak widać fizycznie jest więcej i na tym zapasie pilot/kluczyk operuje. 

W drugim aucie mam baterie CR 2025 i taki sam był stan nowych 3,29-3,33V. Ale w tym przypadku, wyświetliła się ikona na zegarach w aucie, przy stanie baterii 2.98V. Wytrzymały 1R i 8mc.
« Ostatnia zmiana: 11 Stycznia 2022, 12:39:16 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Rauxel

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 129
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6955 dnia: 11 Stycznia 2022, 18:03:11 »
Byłem w ASO ponownie. Naturalnie, po zaparkowaniu pod serwisem nagle auto się naprawiło... Mimo to przetrzepali samochód. Sprawdzili alarm, kody błędów i akumulator 12V. Nic nie znaleźli... Akumulator w dobrym stanie, dostałem wydruk z testu. Odpięli go profilaktycznie na 15 minut. Stwierdzono incydent, jeździć, nie przejmować się.

Możliwy powód to woda. Auto było wczoraj myte po serwisie, łącznie z komorą silnika. Możliwe, że gdzieś została woda, która zamarzła, bo przed wydaniem wystawili samochód na mróz na jakieś 30 minut. Po nocy w garażu woda roztopiła się i gdzieś poszło jakieś zwarcie... Na razie działa okej i oby tak zostało. :)

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6956 dnia: 11 Stycznia 2022, 18:26:00 »
Auto było wczoraj myte po serwisie, łącznie z komorą silnika.
Mycie komory silnika to bardzo delikatnie mówiąc, "proszenie się o kłopoty". Kolega wpadł kiedyś  na taki "genialny"  pomysł i auto zaczęło mu samo się otwierać, włączać światła itp. a to był silnik "tylko" benzynowy. Przy tej ilości elektroniki i czujników mycie i to jeszcze ZIMĄ! Głupota na maxa. W szanujących się ASO nie myją aut do odbioru, gdy jest możliwość wystąpienia mrozu.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Rauxel

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 129
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6957 dnia: 11 Stycznia 2022, 19:31:36 »
Wedle słów serwisanta silnik nie był myty od strony komory. Być może im gdzieś się zalało i stąd objawy... Ja nawet jak myję na bezdotyku to słabym ciśnieniem wody i ostrożnie. Nie wiem jak myli auto.

Aczkolwiek z samego serwisu jestem zadowolony. Auto też bardzo ładnie umyte, nawet szyby od środka i odkurzone plus dressing na opony. Jak dziś wróciłem z awarią to od ręki wzięli do sprawdzenia. Jakby ktoś szukał dobrego serwisu to nie powiem o Dobrygowskim złego słowa.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6958 dnia: 11 Stycznia 2022, 21:18:31 »
Auto było wczoraj myte po serwisie, łącznie z komorą silnika.
Wedle słów serwisanta silnik nie był myty od strony komory
No to się zdecyduj  :cool:  :laugh:
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
« Odpowiedź #6959 dnia: 11 Stycznia 2022, 21:20:07 »
Nie wiem jak oni to robili, chyba przy otwartej masce, ja nigdzie po myciu nie widzę wody od góry. Jedynie coś przeleci przez wloty przed chłodnicami. Ale to tyci coś zakamarkami pryśnie. Wystarczy myjąc z przodu, zachować odpowiednie ustawienie pistoletu.

Potwierdzam, mycie komory silnika im auto nowsze technologicznie, tym większe ryzyko zonka. A zimą to już kompletnie, bo choćby latem wilgoć szybciej wyparuje, a zimą w jakimś miejscu może siedzieć i właśnie powodować rewelacje czasowo. Dlatego ja popieram szmatę, małe metalowe sprytne sprzęty, siuwaks i gimnastykę. Inna sprawa, że mycie na bez dotyku, dla mnie nie jest myciem. Stosuję w celu zmycia piachu, soli i zazwyczaj samą wodą, aby mi coś wosku nie po uszkadzało. Przy takim myciu jestem zadowolony tylko z jednej kwestii. Piknie się wymywają zakola z syfu. W obydwu autach nikt tam nigdy chyba nie przeleciał niczym. Obecnie po kilku razach na bez dotyku, nie ma grama jakiejś skorupy z błota. 

Robią kolegę w balona, kto inny mył i pozalewał, a kto inny potem drugie gadał i taki wynik. Albo było tam myte, a teraz się wybielają, tak na wszelki wypadek, co by klient w niedalekiej przyszłości tfu tfu tfu dopłacił.
« Ostatnia zmiana: 11 Stycznia 2022, 21:22:45 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl