Nie wiadomo co jest brane pod uwagę, obroty raczej nie, bo wskazania się pokazują też na tempomacie. A przy takiej jeździe, obroty stoją jak wryte. Obciążenie czuć, ale nie na tyle by redukować. Jeśli obroty i prędkość stała, to musi być brane spalanie pod uwagę, bo w tej materii tempomat działa. Chyba steruje składem mieszanki, bo pod wzniesienia kreska spalania chwilowego zmienia położenia.
Te podpowiedzi trzeba sobie darować ogólnie. Mają sens jedynie na płaskim, tak aby ekonomicznie zmieniać biegi. W innych wypadkach lepiej kierować się tym co sami odczuwamy. Mam u siebie taki kawałek drogi, dwa zakręty blisko siebie, dosłownie 10m , potem górka. Dolatuje do pierwszego zakrętu przy 50-60km/h 4 bieg, zakręty do górki pokonuje po przyhamowaniu do 40km/h i na luzie. Najlepsze jest to, że wtedy też zapala mi się podpowiedź aby zredukować bieg, a przecie lecę na luzie. W tym miejscu dzieje się to zawsze.
@al2357 czy zauważyłeś jadąc na tempomacie, że z górki/wzniesienia prędkość nie wzrasta. Mimo że spadek normalnie bez biegu skutkował by wzrostem prędkości ?