Mam pytanie, choć to już tu było gdzieś na forum. W Peugeocie 206 z rocznym akumulatorem napięcie po jeździe wynosi ok. 12,75 V. Jak Peugeot postoi 3 - 4 tygodnie, albo przejadę 2 - 3 razy jakieś króciutkie odcinki 0,5 - 1 km, to napięcie spada do ok 12,5 V, po godzinnej jeździe znów wynosi ok. 12,77 V. Natomiast w Corolli eksploatowanej znacznie częściej, niż Peugeot, nawet po dłuższej jeździe napięcie akumulatora nigdy nie przekracza 12,5 V, na ogół wynosi ok. 12,45 V. Dlaczego aku w Corolli nie napełnia się tak, jak w Peugeocie? Napięcie 12,45 V świadczy o lekkim niedoładowaniu. W Corolli nie mam żadnych dodatkowych odbiorników prądu - alarmu, kamery podłączonej na stałe do instalacji.