Nie twierdzę że proces wymiany jest jakiś dziwny tylko że nie słyszałem żeby ktoś to robił bez większego powodu.
Powód z reguły wpisany jest w książkę serwisową, której również "z reguły" staram się trzymać. W Corolli E11/12 z tego co pamiętam zalecenie było właśnie 60 tys. / 6 lat, jak zlewałem stary, to owszem, był nadal złoty, bo co go niby miało zabrudzić, ale cuchnął strasznie i Bóg jeden wie, jakie były jego właściwości. Do Auris mam jakąś tabelkę ściągniętą z Internetu z interwałami, ale, jak pisałem, w owej tabelce dla Auris i Auris TS Manual transmission oil LV Gear oil API GL-4 w normalnych warunkach przy 60 tys. km lub 4 lata zalecają jedynie Inspect, dopiero w trudnych warunkach jest Replace.
A dlatego "z reguły" trzymam się książki, bo jak dziś pamiętam w automatycznej skrzyni ZF w BMW E38 na misce olejowej naklejkę "Olej dożywotni, nie wymieniać", kwestia jedynie jest taka, ile to jest dożywocie i dla kogo ta naklejka, skoro sam ZF oczywiście zalecał wymianę oleju w tej skrzyni i czytałem relację gościa, który pojechał autem do siedziby ZF i mu na jego oczach wymieniali olej pokazując całą procedurę. Sześciobiegowy manual w Toyocie nie jest zbyt trwały - stąd moje drążenie tematu.