Po kilku miesiącach śmigania aktualną Corollą wróciłem do Aurisa i mam najdziwniejszy problem ever którym muszę się podzielić, jest aż tak absurdalny, mianowicie podłoga jest krzywa i niewygodna…
Podłoga przed kierowcą ma belkę po środku, między stopami a miejsca gdzie właśnie spoczywają stopy wydają się puste pod wykładziną, nie ma na nich oparcia poza samym dywanem. Dodatkowo wspomniana belka „wystaje” co tworzy irytujący stopień. Strasznie mnie to irytuje, nie mogę znaleźć pozycji aby było mi wygodnie. Zastanawiam się czy to realny problem czy po prostu podświadomą chcica na nowe auto.