Autor Wątek: Poradnik przy zakupie  (Przeczytany 67207 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kacmil

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #45 dnia: 09 Stycznia 2014, 14:20:27 »
Primo

Za 4- 5 lat to (spekuluję) nie będziesz celował w samochody z roczników 2004-2009. Dlatego ,że będą prawdopodobnie za stare. 11 letnia hybryda to nawet w takim solidnym wydaniu jak TP będzie sporą zagadką. Domyślam się ,że będziesz szukał samochodu z dużą utratą wartości ,ale sprawnego technicznie , a być może jeszcze w czasie ochrony gwarancyjnej. Szklanej kuli nie mam więc o tym co będzie decydowało o zasadach wyboru sorry ale nie wiem  :-( . Zgodnie z ogólną zasadą ( w zasadzie wszystkich producentów ) ,że koszty produkcji kreują obecne produkt ze świata motoryzacji ,trudno mieć nadzieję ,że dzisiejsze samochody będą tak trwałe i niezawodne jak poprzednie modele. Kto jest przeciw - wystąp ( i poproszę o przykłady ).

Secundo

Technika to materia precyzyjna. Gdybanie , formułowanie wniosków domyślnych wobec wiedzy służy tylko nabijaniu licznika postów i niczemu  innemu nie służy - niestety.
Jeżeli chciałbyś stać się bardziej świadomym użytkownikiem ( jak głosi kolega Priusman) to nie pójdziesz do ASO i nie rzucisz kluczyków z hasłem :  "coś nie halo" jak ustalicie ,proszę usunąć usterkę  i o telefon z kwotą do zapłaty proszę. Tylko ustalisz to samodzielnie ( bądż w oparciu o wiedzę ludzi spoza ASO ) i będziesz szukał możliwości alternatywnych ,czyt. zamienniki bądź serwisy niezależne ( są takie). I tutaj proponowany przez w/w kolegę podział modeli (wg. Auto Centrum) po prostu nie funkcjonuje. Liczy się rocznik model i kropka. To nie jest odkrywanie ameryki tylko rzeczywistość. 

Tercio

TP to nie jest jakiś cud świata ( chociaż całkiem blisko  :cheesy: ) i sposób weryfikacji usterek jest mocno zróżnicowany. Podaj zagadnienie ,to postaram się do niego odnieść. Z naciskiem na postaram się ,a nie podam diagnozę. Człowiek uczy się całe życie ,a i tak niekiedy głupoty mówi. Nie jestem w tym zapewne odosobniony.   

Podsumowując

Na pisanie pracy magisterskiej z zakresu usterek istniejących bądź domniemanych czasu niestety nie mam ale chętnie ustosunkuję do poruszanych (konkretnych) problemów.


www.moto-rzeczoznawcy.pl
Motoryzacja to mój zawód i moja pasja.

Offline BiKej

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 691
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #46 dnia: 09 Stycznia 2014, 14:42:43 »
no i znowu mało konkretów w temacie usterek Priusa..
oczekuję informacji - co się zepsuło, dlaczego się zepsuło i ile usunięcie awarii kosztowało.
Do tego fajnie byłoby się dowiedzieć jak zdiagnozowano dane usterki, czy można to zrobić w łatwy sposób (np. EBD II i Torque) - czy jednak jest niezbędny inny program, a może tylko i wyłącznie da się to zrobić skanerem Toyoty - więc ASO.
Zdaję sobie sprawę, że za te parę lat sytuacja na rynku się zmieni - ale ja właśnie będę celował w roczniki 2013 - 2014 - czyli te, które niektórzy użytkownicy forum właśnie nabyli.
Nie ukrywam, że fajnie byłoby kupić auto właśnie od kogoś z forum - kto dobrze dbał o samochód etc.
To - że większość użytkowników ma starsze auta, niż te, które będą mnie interesowały, nie stanowi dla mnie problemu - wiadomo będzie przynajmniej o typowych dolegliwościach modelu (mechanicznie wersja II i III Priusa nie różni się chyba bardzo)- ułatwia to zweryfikowanie samochodu przed zakupem, bo to będą pierwsze rzeczy, na które się będzie zwracało uwagę.
Nie podaję właśnie konkretnych zagadnień typu diagnoza awarii baterii HV - bo od tego są osobne wątki. W tym temacie powinny być opisywane tzw. typowe sprawy (tak jak np. w Mondeo MK III 2.0 TDCI 130 KM - typową sprawą było uszkodzenie węża od intercoolera oraz parę innych rzeczy, ale to nie to forum)
Toyota Auris Hybrid 2014,
Toyota Auris 1.6 124 KM Premium 2008
wcześniej Ford Mondeo MK3 2.0 TDCI 130 KM, Daewoo Nubira II 2.0 CDX, wiele samochodów flotowych

Offline kacmil

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #47 dnia: 09 Stycznia 2014, 20:21:53 »
 

ale ja właśnie będę celował w roczniki 2013 - 2014 


Jak widać dobrze dedukowałem ,a skoro tak ,to mam (chyba) nie najlepszą wiadomość. W/w samochody w 99% pochodzą z zakupu w ASO. Skoro tak to ochrona gwarancyjna ( o ile naprawa jest sprawnie realizowana ) wyklucza zainteresowanie użytkowników tym forum. Tutaj zbierają się osoby zainteresowane rozwiązywaniem problemów w sposób hm... niekonwencjonalny  :grin: .
Chętnie  sprostałbym Twoim oczekiwaniom ale :

- osobiście nie posiadam rocznika 2013-2014 ,więc autopsja odpada
- nie posiadam wglądu w statystki awaryjności podzespołów TP z w/w roczników ,a nawet gdybym wszedł w posiadanie takich ,to na pewno nie chwaliłbym się tym tutaj wszem  - względy są oczywiste.

Podsumowując
Za mało wiedzy na dzisiaj ( u mnie ),żeby sprostać Twoim oczekiwaniom. Powtórzę : jest konkretny problem w konkretnym samochodzie ( wersja , przebieg ) - > analizujemy go wspólnie dorzucając swoje spekulacje i wiedzę. Pisanie książek zostawmy to tym którzy z tego żyją. <zamkniety> 
www.moto-rzeczoznawcy.pl
Motoryzacja to mój zawód i moja pasja.

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #48 dnia: 09 Stycznia 2014, 20:44:08 »
...Skoro tak to ochrona gwarancyjna ( o ile naprawa jest sprawnie realizowana ) wyklucza zainteresowanie użytkowników tym forum. Tutaj zbierają się osoby zainteresowane rozwiązywaniem problemów w sposób hm... niekonwencjonalny  :grin: ....
No jo - sami szrociarze tu według Ciebie?
Rozczaruję Cię. Wprawdzie nie kupowałem w ASO, ale w ramach ochrony gwarancyjnej mój samochód załapał się na akcję serwisową wymiany pompy chłodzenia (nr.katalogowy A161A0-39015). Zanim trafił w moje ręce, wymianie uległa spirala w kolumnie kierowniczej - też akcja serwisowa - ale to już wiem dzięki systemowi Toyoty. To mnie po raz kolejny utwierdza w przekonaniu, że wybór marki i modelu pozwala mi spać spokojnie. A i na rocznik nie narzekam - mimo, ze debiut Gen III :)

Offline kacmil

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #49 dnia: 09 Stycznia 2014, 21:03:04 »


No jo - sami szrociarze tu według Ciebie?


I po co ten sarkazm ? Przecież było żeby piany nie bić  :embarassed:
www.moto-rzeczoznawcy.pl
Motoryzacja to mój zawód i moja pasja.

Offline Adam_

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #50 dnia: 09 Stycznia 2014, 22:55:02 »
Starałem się odpowiedzieć w/g swojej najlepszej wiedzy, Ty natomiast bijesz pianę, nic z tego na razie nie wynika oprócz Twojego samozadowolenia "patrzcie, jaki to ja mądry jestem".
Kolega miał zły dzień. Nikt tu nie bije piany tylko się kręcimy w kółko. Dzieki Tobie i innym kolegom z forum, ewentualny zakup priusa będzie łatwiejszy. Ja nie pytam się o ceny klocków czy też tarcz bo to łatwo sprawdzić, interesuje mnie:
1. Napęd i jego przeniesienie - czyli silnik spalinowy silnik ele. przekładnia skrzynia biegów itd. (czy wystepuje tu jakiś delikatny element na ktory należy połozyć szczególną uwagę?)
2.Wnętrze - plastiki, fotele trwałość - to pomoże w skorygowaniu stanu licznika
3. Upierdliwe awarie typu czesto przepalajaca sie żarówka, jakis element zawieszenia wczesniej stuka niż byśmy oczekiwali,
4. Blacharka - czyli jak się czyma i jak na nią wpływa sól.

Temat baterii celowo ominołem ponieważ osoba ktora decyduje się na temt tego elementu musi sie zapozmać z mitami które urosły na jej temat. Pozostaje tylko pytanie jak ją sprawdzić przed zakupem.



Wysłane z mojego PentagramTAB7.6 przy użyciu Tapatalka


Offline Adam_

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #51 dnia: 09 Stycznia 2014, 22:57:07 »
Starałem się odpowiedzieć w/g swojej najlepszej wiedzy, Ty natomiast bijesz pianę, nic z tego na razie nie wynika oprócz Twojego samozadowolenia "patrzcie, jaki to ja mądry jestem".
Kolega miał zły dzień. Nikt tu nie bije piany tylko się kręcimy w kółko. Dzieki Tobie i innym kolegom z forum, ewentualny zakup priusa będzie łatwiejszy. Ja nie pytam się o ceny klocków czy też tarcz bo to łatwo sprawdzić, interesuje mnie:
1. Napęd i jego przeniesienie - czyli silnik spalinowy silnik ele. przekładnia skrzynia biegów itd. (czy wystepuje tu jakiś delikatny element na ktory należy połozyć szczególną uwagę?)
2.Wnętrze - plastiki, fotele trwałość - to pomoże w skorygowaniu stanu licznika
3. Upierdliwe awarie typu czesto przepalajaca sie żarówka, jakis element zawieszenia wczesniej stuka niż byśmy oczekiwali,
4. Blacharka - czyli jak się czyma i jak na nią wpływa sól.

Temat baterii celowo ominołem ponieważ osoba ktora decyduje się na temt tego elementu musi sie zapozmać z mitami które urosły na jej temat. Pozostaje tylko pytanie jak ją sprawdzić przed zakupem.

Przepraszam ale ten program zaczyna mnie irytować:


Wysłane z mojego PentagramTAB7.6 przy użyciu Tapatalka


« Ostatnia zmiana: 09 Stycznia 2014, 23:00:16 wysłana przez Adam_ »

Offline borkora

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #52 dnia: 10 Stycznia 2014, 12:25:48 »
A ja nadal szukam, powód: auto musi mieć FV23%
Już prawie prawie zdecydowałem się na HI, ale jednak chcę bezszelestnie  ruszać spod świateł  :-)
W ASO zrobię przegląd przed decyzją (450zł)

A z ciekawostek dodam, że próbowałem ekodriving paskiem po Warszawie, śr.5,2l !!!
Rodzina zwykle krzyczy 'zwolnij!' jak jeżdżę a tym razem szemrają, dlaczego tak woolno....

Pozdrowienia w nowym roku, coby prusinki dobrze się prowadziły

Offline borkora

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #53 dnia: 10 Stycznia 2014, 14:59:25 »

Offline BiKej

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 691
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #54 dnia: 10 Stycznia 2014, 15:13:16 »
A co o tym sądzicie? http://staszowski.pl/2933,toyota_prius.html

wydaje mi się, że to uboga wersja - np. brak skóry na kierownicy
nie ma podanej informacji czy samochód polski czy zagraniczny - a co za tym idzie czy trzeba opłacić cło itd - czy tylko rejestrację...
mocno otarty boczek drzwi kierowcy - mnie takie szczegóły denerwują bardzo
komora silnika wygląda ładnie (nie była specjalnie myta)
siedzenia, dywaniki, pedały i ogólnie środek pojazdu ładny (oprócz wspomnianych drzwi) - wygląda na to (na tyle, ile można wywnioskować ze zdjęć), że przebieg można uznać za prawdziwy
jesteś ze stolycy - podjedź i oceń na żywo.
wyłącz radio i zwracaj uwagę na odgłosy - czy coś nie piszczy/skrzypi - świadczyć to może o wcześniejszym rozbieraniu auta - poza tym denerwuje przy codziennej jeździe
no i daj znać co i jak!
Toyota Auris Hybrid 2014,
Toyota Auris 1.6 124 KM Premium 2008
wcześniej Ford Mondeo MK3 2.0 TDCI 130 KM, Daewoo Nubira II 2.0 CDX, wiele samochodów flotowych

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #55 dnia: 10 Stycznia 2014, 15:57:29 »
1. Napęd i jego przeniesienie - czyli silnik spalinowy silnik ele. przekładnia skrzynia biegów itd. (czy wystepuje tu jakiś delikatny element na ktory należy połozyć szczególną uwagę?) 2.Wnętrze - plastiki, fotele trwałość - to pomoże w skorygowaniu stanu licznika 3. Upierdliwe awarie typu czesto przepalajaca sie żarówka, jakis element zawieszenia wczesniej stuka niż byśmy oczekiwali, 4. Blacharka - czyli jak się czyma i jak na nią wpływa sól.
1. przeniesienie napędu jest realizowane w sposób znacznie mniej skomplikowany niż w tradycyjnych samochodach. Nie ma skrzyni biegów, sprzęgła, zamiast tego przekładnia planetarna. Poszukam wśród setek filmików na youtube i może wrzucę jakiś fajny schemacik z animacją "jak to działa" - finezja :) Nie powiem, że jest proste jak budowa cepa, ale prawie - przynajmniej od strony mechanicznej, a co za tym idzie - mniej części, mniejsze masy etc, a co za tym idzie większa niezawodność.
2. plastiki nie są najwyższych lotów - samochód ma być ECO, więc tworzywa są dość twarde i sprawiające wrażenie taniochy. Mnie osobiście to nie przeszkadza, sam design jest ok, w połączeniu z przyjemną tapicerką, dobrze zharmonizowaną kolorystycznie. Tu pewnie też koszty grały rolę. Płacimy za wysoką technologię pod maską, więc jeśli chcemy dodatkowo mieć salonkę na kołach, to trzeba sięgnąć na wyższą półkę np. Lexus CT200 h z tym samym układem hybrydowym. Moja Toyka ma juz 4 lata i nieco ponad 80kkm, ale tapicerka z alcantary wygląda bardzo świeżo i bez śladów przetarcia - mimo, że nie używam żadnych mat ani kocyków na fotele. Jedynie jak muszę przewieźć moje zwierzaki, to rozkładam kocyk :)
3. mam samochód od sierpnia 2013 i jak na razie nic się nie dzieje. Żarówki, stuki - nic z tych rzeczy. Chociaż - jak wspominałem, można się spodziewać czegoś w zawieszeniu, ale u nas to normalka. Wprawdzie w Trójmieście jakość nawierzchni jest całkiem dobra w porównaniu z taką np. Łodzią (oglądałem ostatnio dramatyczne fotki z Łodzi - pozdrowienia dla KacMil ;) , to w moim Mitsubishi mniej więcej raz na 3-4 lata jakis duperel trzeba było wymieniać. Żaden ból głowy.
4. Co do blacharki - za krótko samochód posiadam, mało zimą jeżdżony (gdzie ta zima!). Zazwyczaj dbam o swoje pojazdy, często myję (bezdotykowo) i jak tylko mamy sól, to staram się ją usuwać. Ogólnie zdanie jest takie, że lakier na Priusach jest dość delikatny i nie lubi myjni automatycznych. A że moja jest koloru czarnego, więc tym bardziej...
FV23% otrzymasz w autokomisie. Ja tak kupowałem, starannie wybierając sprzedawcę. Jest kilka takich, które oferują niezłe samochody - hehe facet sie prawie na mnie obraził, gdy użyłem słowa "autohandel". "Proszę Pana - to jest autokomis!". Oczywiście - jak większość w tej branży - chcą nas dymnąć, więc ZAWSZE trzeba być czujnym. Ewentualnie - najlepsze rozwiązanie komis w ASO Toyoty. To najczęściej 100% pewniak. Ale i ciężej się potargować.

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #56 dnia: 10 Stycznia 2014, 16:01:07 »
zwracaj uwagę na odgłosy - czy coś nie piszczy/skrzypi - świadczyć to może o wcześniejszym rozbieraniu auta
Kolega z Wawy miał problem ze skrzypieniem w bagażniku. Samochód nówka, od dealera, nic nie było rozbierane. Coś mu tam podopychali na złączach elementów i jest OK. U mnie czasem na nierównej drodze (nieutwardzonej - jak jadę na działkę za miastem) cos poskrzypuje z prawej z tyłu, ale na równej drodze już nie - więc olewam.

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #57 dnia: 10 Stycznia 2014, 16:06:48 »
A co o tym sądzicie? http://staszowski.pl/2933,toyota_prius.html
Fajna, biały bardzo do Priusa pasuje. Nie bardzo kumam co tu ma oznaczać "blokada dyferencjalu", no ale niech im będzie :) Cena niezła, ciekawe w co był walnięty ;) Brak przywieszki w komorze silnika o wymianie oleju - w serwisie zawsze wieszają.

Offline borkora

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #58 dnia: 10 Stycznia 2014, 19:50:05 »
Okay, będę czujny  :grin:
Testy w ASO zamówione

Offline kacmil

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poradnik przy zakupie
« Odpowiedź #59 dnia: 10 Stycznia 2014, 22:02:20 »
Na handlarzy trzeba zawsze uważać i nie ma znaczenia czy to jest "znajomek" co jeździ po auta , mały komis z 10 samochodami na placu czy autoryzowany z dziesiątkami aut na placu. Z doświadczeń (smutnych) nabywców wiadomo ,że niektórzy z autoryzowanych robią "zasłonę dymną" z szyldu uwiarygodniając tym stan techniczny i historię auta. Tworzone są wręcz nowe historie samochodów z książkami serwisowymi i stemplami  <zalamka>. Takie są fakty. Nie chcę nikogo specjalnie załamywać ani twierdzić ,że co drugi handlarz jest nieuczciwy , tym nie mniej na taki stan rzeczy rzutują realia rynku ,czyli mała marża ,duża podaż i zarąbiasta konkurencja. To są czynniki ,które napędzają różne chore pomysły reanimacji aut po zalaniu , składaniu jednego z trzech ,kamuflowaniu komunikatów serwisowych.
A przy samochodach o znacznej wartości dochodzi jeszcze niepewność pochodzenia . Bo prawda jest taka ,że tanie auta zazwyczaj nie giną. Giną te na których można zarobić. I proszę mi wierzyć ,że wobec w/w czynników można wyprowadzić w pole osobę nawet biegłą w temacie. O laiku z "Panem Mechanikiem"  do pomocy nie wspomnę.
Niżej poruszany był temat oblachowania i jego odporności na korozję. Prawdą jest ,że na dzień dzisiejszy (prawie) każdy producent ma opracowane własne procesy fizykochemiczne związane z zabezpieczeniem antykorozyjnym na etapie produkcji. Co ,kto ,jak nie komentuję ,bo nie oto chodzi. Samochód ma nie rdzewieć przynajmniej w okresie gwarancji. I zazwyczaj tak jest. Są oczywiście wyjątki. Ostrzegam jednak ,że w takich przypadkach jesteście bez szans z producentem  :cry:. Dlaczego ? To proste. Każdy z nich (producentów samochodów) daje ochronę gwarancyjną związaną z tzw korozją perforacyjną. A co to jest ?. To są dziury ,dziury na wskroś. Dopiero taki rodzaj usterki jest rozpatrywany w ramach gwarancji.
Ponadto należy zważyć jeszcze jeden przypadek kiedy to nic nie wskóracie u producenta. Są to wszelkiego rodzaju naprawy powypadkowe. Każdy uszkodzony i naprawiany element ( nawet w ASO) jest automatycznie wyłączany z ochrony gwarancyjnej. Od momentu naprawy/wymiany odpowiada za niego wykonawca ( konkretny serwis dokonujący naprawy/wymiany ). I czasowo nie wykracza to poza 1 rok gdy właścicielem jest firma ,a maksymalnie 2 lata dla "Kowalskiego"   
www.moto-rzeczoznawcy.pl
Motoryzacja to mój zawód i moja pasja.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl