dla mnie przerazajace jest to ze auto spalajace 5 litrow ktos chce jescze gazowac.... a tym bardziej przerzajace jest dla mnie to ze kazdy prawie uzytkownik hybrydy.. choc by nowej ktora mu pali 3,5 litra na sto, bedzie i tak jechal za tirem 85kmh zeby mu spalila jeszcze mniej... a najbardziej przerazajace jest dla mnie to.. ze ktos w necie nakrecil prusaka 2 generacji w necie jadacego z predkoscia 170km/h i wywolal tym furore... bo to niespotykane wrecz i nie mozliwe zadkie zjawisko... ja sie przesiadlem z suzuki xl7 ktore zrzeral mi minimum 17 na sto z moja ciezka noga... i jak mi w prusaku spadnie ponizej 6 to jestem bardzooo zdowolony.... jak widze hybrydowcow na trasie ktorzy cisna swoje auta prawym pasem za tirem zeby wydusic z nich najnizsze spalanie.. to wpadam w paranoje.... potem efekt taki ze nagary na silniku niewypalone wiecej szkody narobia niz z tego pozytku bedzie.... a to co zaoszczedzi taki jego mosc w paliwie odda w zaciskach hamulcowych.. bo te nie pracujace poprastu skoroduja, zapieka sie...i trzeba bedzie je wymienic bo nigdy nie byly uzywane...