Piszę kolego jak normalny zwykły człowiek bo takim jestem jak każdy z nas bez względu na to czy zajmuje takie czy inne stanowisko. Widzę, że to raczej ty masz z tym problem, oceniając to co piszesz wnioskuję, że moje słowa wypowiedziane jako powiedzmy sprzedawcy byłyby inne lub miałby inne znaczenie. Poza tym nigdy nie byłem przedstawicielem handlowym i nie wiem skąd masz takie informację - absolutnie nie mam także nic do takowych przedstawicieli handlowych czy innych osób zajmujących inne stanowiska.
Napisałem, że zleciłem komuś by jasno wskazać, że nie mam sam dostatecznej wiedzy w tej materii i muszę skorzystać z wiedzy i pomocy innych osób a że jestem aktualnie szef Polskiego oddziału firmy w której pracuje to jestem bezpośrednio zainteresowany w tej materii o której prawimy powyżej ( choć odbiega to nie co od pierwotnego tematu).
Mamy bardzo dużą ilość aut służbowych więc postanowiłem to sprawdzić za pomocą osoby ( osób), która w firmie zajmuje się tymi sprawami.
Na koniec nie wiem zupełnie co twoje spostrzeżenia odnośnie mojej osoby wnoszą do tematu? Więc nie rozumiem także twoich aluzje. Widzę, że nie jestem twoim faworytem ale nie szukam w tobie przyjaciela, kumpla czy poplecznika nie szukam także zwady z tobą więc proszę zachowaj swoje uwagi ku swojej uciesze ponieważ na tym forum jak rozumiem mówimy (piszemy) o motoryzacji z szczególnym wyróżnieniem marki a nie prawimy w temacie stosunków między ludzkich.
Wracając do sedna jak wspominałem mamy w firmie ponad 50 aut a było ich swego czasu jeszcze więcej - niestety przy takiej ilości aut znacznie częściej mamy do czynienia z kolizjami, wypadkami niż statystyczny Kowalski i wedle mojej wiedzy nigdy nie było problemów w przypadku wypłaty odszkodowania czy likwidacji szkody spowodowanej założeniem innych kół niż te które były na wyposażeniu fabrycznym auta. Dodam, że większość naszych aut ma założone mniejsze koła na zimę a jest kilka takich które mają założone też większe koła na lato.
Natomiast na moje pytanie w tej materii, które zadałem osobie zajmującej się dla nas ubezpieczeniami - powiedział, że od czasu w którym zajmuje się likwidacją szkód i ubezpieczeniami a trwa to 9 lat nie spotkała się z problemem wynikającym z zamiany kół.
Co absolutnie nie oznacza, że gdzieś ktoś z takim problemem się nie spotkał.
P.S. Przepraszam wszystkich uczestników za ten prywatny wybieg w temacie.