Pytanie było o to, na jakiej zasadzie tester diagnostyczny wykrywa słabszą kompresję w jednym z cylindrów. Ty odpowiedziałeś, że:
Na podstawie obrotów wału. Gdy prędkość obrotowa jednego cylindra jest wyższa niż dla pozostałych, to ciśnienie w tym cylindrze jest niższe.
Na moje pytanie, jak to możliwe, Ty powołujesz się na;
Na skutek np. awarii mechanicznej. Tam, gdzie mniejsza kompresja na cylindrach - wal obraca się szybciej, mniejszy pobór prądu z rozrusznika etc
pokazując zdjęcia przepalonej uszczelki pomiędzy dwoma cylindrami.
Zadam więc swoje pytanie jeszcze raz w sposób chyba nie dający pola do interpretacji:
Jak to jest możliwe, aby wał korbowy obracał się szybciej pod cylindrem ze słabszą kompresją niż pod innymi cylindrami?Czy on (ten wał) z gumy jest?
