Autor Wątek: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.  (Przeczytany 16947 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bezel

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 563
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #30 dnia: 04 Listopada 2014, 22:10:57 »
Marek100 moim zdaniem dużo trudniej pospawać zawias albo pręt ogrodzenia bo do pręta potrzeba więcej "mocy" niż do blachy, która jest stosunkowo cienka. Nie twierdzę, że taki migomat bez gazu to fajny sprzęt bo nie wiem. Nawet na oczy takiego spawania nie widziałem. Chciałem tylko zauważyć, że są jakieś alternatywy.
Poza tym nie traktujecie kolegi jak upośledzonego umysłowo  :-P  Chyba nikt przy tak łatwym dostępie do wiedzy nie zacznie spawać bez maski, itp. Migomat też czasem nie jest łatwo ustawić ale kto powiedział, że trzeba to zrobić w 10 sekund? Nie ma innej opcji jak nauczyć się tego metodą prób i błędów.

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #31 dnia: 17 Listopada 2014, 21:55:25 »
cieńka blacha jest cięższa w spawaniu niż grubsza. Cieńką można szybciej przegrzać i wręcz wypalić w niej dziurę nawet jak się spawa punktowo, już nawet nie chodzi o parametry spawania tylko o samą technikę.

Problem jeszcze polega na tym że przegrzana blacha jest bardziej podatna na korozję, nawet podkład reaktywny nie pomaga.

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #32 dnia: 17 Listopada 2014, 23:42:34 »
heh...
jesli cokolwiek  ma byc spawane, to jednym z podstawowych warunków jest to, ze material ma byc czysty, bez rdzy. problem pojawia sie taki, ze jak zaczniesz czyscic to malo co zostanie, i moze nie byc to juz blacha 0.8mm  :cheesy:
nastepnie
co innego spawanie od gory w imadle dwoch kawalkow blachy, a co innego spoina sufitowa badz nascienna.

co do samej nauki spawania, jesli kolega kupi migomat, to niech zacznie na jakichs blaszkach a nie od razu na aucie, bo z dobrych i szczerych checi, wyjdzie wiecej szkody w postaci dziur niz samego pozytku...
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #33 dnia: 18 Listopada 2014, 18:15:31 »
zależy czego się używa do szlifowania. Pamiętam jak kiedyś robiłem na zero spoinę po półautomacie (musiałem zedrzeć 6mm nadlewki na odcinku 10m i wyglądało to tak:
- [cenzura] fajnie wydajne, ale oczywiście nie polecam do blachy 0.8  :cheesy:

tak osobiście to mi się przy cienkich blachach dobrze się pracuje z tarczami wachlarzowymi o różnym ziarnie - bardzo precyzyjne.




Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #34 dnia: 18 Listopada 2014, 22:05:04 »
co innego rownanie spoiny, a co innego czyszczenie powierzchni z nadzieja, ze moze cos z tego zostanie  :cheesy:
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #35 dnia: 19 Listopada 2014, 19:50:13 »
Jak odbiorę aparat z naprawy, to mogę Ci podesłać przekrój progu z IIIgen, to sobie porównasz.
Będę bardzo wdzięczny  :)

Skleroza nie boli, ale podobno lepiej późno niż wcale ;)



To jest polcarowy zamiennik do IIIgen. Do oryginału jak zwykle plus/minus centymetr, dwa, pięć - w zależności od miejsca przymiarki, ale przy odrobinie chęci da się wspawać.
3VZ.pl



Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Dziura w kielichu z tyłu. Oraz korozja nadkoli.
« Odpowiedź #36 dnia: 19 Listopada 2014, 19:56:37 »
Wytłaczarki za krótkie? :cheesy:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl