No i kurde ucieszyłem się za szybko. Znowu pojawił się problem ze startem silnika. Problem pojawia się tylko kiedy silnik jest ciepły. Np na trasie, po krótkiej przerwie jak silnik jeszcze nie ostygnie. Rano zapala od razu, a jak jest ciepły to często zapala za drugim razem. Kręce rozrusznikiem 3sek, nie odpali, a za drugim razem start od razu.
Filtry pawietrza, paliwa (z zbiorniku) - wymienione.
Olej świeżak.
Nowe świece, rozrusznik, akumulator.
Zawory wyregulowane.
Lpg od przeglądu minęło 12k km.
Co może być przyczyną?
Cewki? Pompa paliwa? Te mapy paliwa i lpg sie rozjezdzają?
Od czego zacząć? Problem pojawił się nie dawno. Nie kojarze czy przed czy po wymianie filtra paliwa? Może filtr paliwa został źle zamontowany?
/Edit
Właśnie zczytałem taki błąd "Air/Fuel Sensor Heater Circuit Response Bank 1 Sensor 1"
A poza tym to kojarze jeszcze taki fakt. Jak odpalam w garazu to spaliny maja taki słodkawy zapach.
Czy to może być zapchany katalizator? Czy kat moze wplywac na odpalanie.
Wydech mam juz troche wypalony i gdzies za kolektorem wydechowym jest mala dziura, wiec chyba nawet jak by byl przypchany to moze miec wplyw?