To ja dopytam jeszcze, bo nie do końca wiem, czy przez klimatyzację macie na myśli konkretnie chłodzenie, jak w klimie manualnej, gdzie pokrętłem wybieram "dmuchaj zimnym", czy ogólnie używanie systemu A/C automatycznego, gdzie system sam wybiera, czy chłodzić czy grzać, by osiągnąć wybrana temperaturę? W automacie, jeśli nastawię w lecie na 19 stopni, to powietrze jest chłodzone, jeśli w zimie, to jest podgrzewane. Żeby ogrzać, potrzebne jest ciepło silnika, żeby schłodzić, potrzebny jest czynnik chłodzący, sprężarka, parownik i co tam jeszcze trzeba. Ja nie mogę w swoim aucie wybrać "dmuchaj zimnym", żeby tak się działo, to musiałabym ustawić automatyczną klimatyzację na temperaturę niższą, niż panuje w kabinie. Pytanie: czy z ustawioną w zimie klimą na 18,5 stopnia używam jej, czy nie używam? Bo de facto tylko podgrzewam powietrze... czyli sprężarka nie chodzi?