Autor Wątek: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy  (Przeczytany 59115 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1625
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #60 dnia: 01 Lutego 2015, 21:47:35 »
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,16979.msg217152.html#msg217152

i tak czy tak , czy dealer czy handlarz , podstawa to miernik lakieru

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #61 dnia: 01 Lutego 2015, 21:48:34 »
Dzięki  :|

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #63 dnia: 01 Lutego 2015, 22:51:07 »
Wskazówki przed zakupem ode mnie:

Pompa wody (częsta usterka) - czy była wymieniana i jeśli nie, czy się poci lub gubi trochę płyn chłodniczy.
Od razu po zakupie śmigaj na myjnie (bardzo częsta usterka) - przecieki wody do bagażnika - winna parciejąca/źle spasowana uszczelka pod kloszami lamp lub wywietrznik pod zderzakami.

Może jak na gorącą wykryjesz te usterki to Ci w kosztach machną.

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #64 dnia: 02 Lutego 2015, 06:50:22 »
Pompą wody jak wyjdzie później to jaki koszt?
ta uszczelka jest do sprawdzenia bez mycia?

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #65 dnia: 02 Lutego 2015, 07:39:22 »
Pompa wody wydaje mi się, że ta:
http://allegro.pl/pompa-wody-toyota-auris-avensis-t27-1-6-1-8-aisin-i5036719238.html
I to jest dobra firma.

A przeciek, to na sucho dość ciężko, jedyne co można to popatrzeć pod wykładziną bagażnika i za klapkami umożliwiającymi dostanie się do lamp z tyłu czy są jakieś ślady wilgoci, piasku etc.

Offline teodorcool

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #66 dnia: 02 Lutego 2015, 14:36:33 »
Kolego ja mam dokładnie taki samochód. Auris 1,6 valvematic z 2011 r. jeżdżę nim 10 m-cy i muszę powiedzieć że jestem mega zadowolony. Jeżeli chodzi o spalanie, kiedy jeżdżę ja- komputer wskazuje na 7,1l (przy dystrybutorze wychodzi7,3l) a na prawdę nie jeżdżę jakoś delikatnie. Nie twierdzę że kręcę obrotomierz do 5 tyś ale do 3500-3700 tak. Jak jeździ żona autko pali odpowiednio 6,8l (7l). W lecie spalanie spada o ok 0,2l od tych wartości. Na prawdę wydaje mi się że musiałbym się mocno postarać żeby utrzymywać średnie spalanie na 10,2l.
Jedynie dynamika tego samochodu mogłaby być inna (w końcu to 132hp).
Poza tym posłuchaj rad Slavaroka bo dobrze prawi.
"Z Toyota trzeba się mierzyć. To jest skala
porównawcza. Kto ja ignoruje, ten już teraz przegrał"

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #67 dnia: 02 Lutego 2015, 15:24:08 »
Co do akcji serwisowych - auto nie było na żadnej liście.
Co do pompy wody - nie była wymieniania. Z tego co mi powiedziano nie da się tego sprawdzić, po prostu jak padnie to wtedy widać.

(...)
Jedynie dynamika tego samochodu mogłaby być inna (w końcu to 132hp).

Co masz na myśli z tą dynamiką?
« Ostatnia zmiana: 02 Lutego 2015, 15:25:49 wysłana przez aviator »

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #68 dnia: 02 Lutego 2015, 15:34:49 »
Też tak ją odbieram. Nasze dwie damy na tym forum mają piękną ciężką prawą nóżkę  Nika zgłoś się 

Zgłaszam się :) Owszem, nóżka ciężka, ale tylko wtedy, kiedy można i kiedy mam już oblataną drogę. Po mieście jeżdżę grzecznie, bacznie obserwuje przejścia dla pieszych i przystanki, kiedy stoi na nich autobus.

Co do silnika 1,6 to zgadza się, uwielbia wysokie obroty i mojemu tego nie żałuję  :cheesy: Powyżej 4000 dopiero dostaje odczuwalnego przyspieszenia i codziennie pokręcę mu od czasu do czasu powyżej 5500 tys nim zmienię bieg. Przynajmniej kilka razy w trasie, nie daję mu tak cały czas, bo robi się wir w baku  :-) Reszta trasy nie jest tez na minimum 2000 rpm, staram się koło 3-3,5 tyś trzymać i olewam strzałki shift.
Auto użytkuję od nowości, jako jedyna kierowniczka (z drobnymi wyjątkami), sama go docierałam. Teraz ma 16 kkm przelotu i cały czas lata na 17tkach o szerokości 225.
W ten weekend zaliczyliśmy wycieczkę w góry, około 110 km w jedna stronę, trasa spokojna, w tym łącznie jakieś 25 km autostrady szybko. Startowałam ze spalaniem według kompa 9,2 (to średnia mniej więcej z 2 miesięcy, kiedy ostatnio zerowałam liczydło) po powrocie było 8,3. Prędkości nieduże, ale pozwoliłam mu trochę na wysokich obrotach i na tak krótkim odcinku taka duża różnica w konsumpcji. Realnie spalił nieco poniżej 7l tak na oko. Nie zgadzam się, że szóstka to nadbieg, bo i pod niewielką górkę przy 100km/h potrafi po troszkę przyspieszać, pod bardziej stromą już tylko utrzymuje tę prędkość. Wiadomo, że na 6biegu przy stówce obroty są niskie, więc i na płaskim w fotel nie wbija, rozpędza się dość powoli,  ale od 140km/h już przyspiesza dość fajnie.
Elastyczność silnika jest moim zdaniem świetna, nie trzeba się bardzo namachać wajchą podczas jazdy, chyba, że ktoś walczy na niskich obrotach o małe spalanie. 1,6 toleruje szeroki zakres obrotów na każdym biegu. Na szóstce to i 70km/h na płaskim da się jechać, nie zdycha, ale ja go tak długo nie trzymam, jedynie zwalniając, hamując silnikiem zwlekam czasem do tej prędkości nim zredukuję, zależy od sytuacji. Kiedy miałam diesla biegi przerzucałam po kolei, teraz rozpędzam się na niższym i przeskakuję na przykład z dwójki na czwórkę lub z czwórki na szóstkę. To samo przy redukcji, jeśli hamuję tylko silnikiem.

Aviator, mam nadzieje, że będziesz zadowolony z auta. Jeśli nie potrzebujesz wozu rajdowego, to 1,6 jest na prawdę fajny w użytkowaniu  :good: Daj mu tylko czasem poszaleć kosztem dodatkowych łyżek paliwa.
Żyj i daj żyć innym.

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #69 dnia: 02 Lutego 2015, 15:38:51 »
Nika, mam nadzieję, że będę zadowolony :).
Wiem, że pierwsze 300km będę psioczył - zboczenie dieslowe ;)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #70 dnia: 02 Lutego 2015, 15:50:20 »
Tez się przesiadłam z diesla, ale miałam 1.4 D4D a nie dwulitrowy, więc wrażenia bardzo się nie różnią. Jedyne, do czego na początku trudno mi było przywyknąć, to że sprzęgło w 1,6 bardzo wysoko łapie. Przyzwyczajona do poprzedniego zbyt prędko zdejmowałam nogę z pedału i trochę szarpało. Dla większości ludzi to żaden problem, ale ja miałam lewą nogę tak zakodowaną pod poprzedni pedał, że trochę zeszło nim zmieniłam nawyk. Jak dla mnie to i poprzedni i ten fajny, ale ja akurat należę do ludzi, którzy bardziej cieszą się z tego, co mają, niż narzekają, że chcieliby lepsze  :cheesy:
Żyj i daj żyć innym.

Offline teodorcool

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #71 dnia: 02 Lutego 2015, 20:29:54 »
Jeśli chodzi o dynamikę jazdy to niestety 1,6 nie powala. Rzeczywiście jak się mu podciągnie powyżej 3,5 tyś to autko dość fajnie przyspiesza, ale prawdę mówiąc, jeżeli chodzi o odczucie, nie różni się ono mocno od mojej poprzedniej Corolli 1,4 VVTI 97hp. Może to dlatego że różnica w masie tych 2 samochodów to 130kg na korzyść Aurisa, który też posiada mało opływową bryłę (Auris I) przez co występują duże opory powietrza? [size=78%]W pracy jeżdżę polówką 1,9 TDI 105 albo 102 hp i dynamika jazdy jest o niebo lepsza i choć mocno zawsze chwalę Toyoty (dlatego też kupiłem drugą), dynamika Aurisa jest nazwę to mocno średnia.[/size]
"Z Toyota trzeba się mierzyć. To jest skala
porównawcza. Kto ja ignoruje, ten już teraz przegrał"

AurisBeast

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #72 dnia: 02 Lutego 2015, 21:06:10 »
Rozumiem że masz 1.6 V-matic, taki jak będzie miał Aviator, a nie 1.6 VVTi ze 124KM ?

aviator

  • Gość
Odp: Przed zakupem Auris 2011 1,6 132km beznyna - dylematy
« Odpowiedź #73 dnia: 02 Lutego 2015, 21:07:59 »
132KM to Vmatic? czym rozni sie od VVTi? Gorszy lepszy?

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl