Autor Wątek: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)  (Przeczytany 246429 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline stemer

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 130
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #105 dnia: 08 Grudnia 2015, 17:13:05 »


Kupiłeś felgi stalowe czy aluminiowe?

Aluminiowe. Do Aurisa HSD stalowe nie pasują bo zaciski hamulców są szersze niż standardowe. Myślę, że kwestia dogadania się w serwisie. Dodatkowo dostałem voucher na odgrzybianie klimy ważny do końca maja 2016.

Dziwne, bo mam HSD teraz na stalowych na zime. Co prawda rocznik 2014 przed FL ale chyba z zaciskami tam nie mieszali...

Tapatalk @ Sony Xperia Z1


Offline kuncy7

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 41
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #106 dnia: 08 Grudnia 2015, 19:22:40 »
Wersja Prestige przed FL sprzedawana z 17'' felgami z przodu ma tarcze hamulcowe o średnicy 295mm, dlatego mniejsze felgi się nie mieszczą.

Offline god107

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 86
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #107 dnia: 08 Grudnia 2015, 21:59:01 »
Wersja Prestige przed FL sprzedawana z 17'' felgami z przodu ma tarcze hamulcowe o średnicy 295mm, dlatego mniejsze felgi się nie mieszczą.



O to mnie oszukał sprzedawca. Chociaż i tak od początku planowałem aluminiowe felgi na zimę.

Offline vidmo002

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #108 dnia: 28 Grudnia 2015, 15:52:24 »
Witam, przeczytałem cały wątek.

Mam dokładnie ten sam problem, ale posiadam Toyotę Prius 3 z czerwca 2014. Czy u mnie mogą być zaprogramowane 2 kpl czujników? Jeśli nie, to jak najłatwiej rozwiązać ten problem? Mam już 2 kpl czujników i 2 zestawy kół, wszystko z salonu.

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #109 dnia: 30 Grudnia 2015, 21:06:47 »
Jeśli nie, to jak najłatwiej rozwiązać ten problem? Mam już 2 kpl czujników i 2 zestawy kół, wszystko z salonu.
Było trochę o tym, ale podsumowując jest kilka opcji:
1. nie przejmować się zapaloną lampką monitorowania ciśnienia;
2. zakleić plastrem powyższą lampkę;
3. grzecznie jeździć do ASO na wymianę i przeprogramowanie (w marcu płaciłem 296,60 zł, na jesieni jeden z kolegów już tylko 90 zł), trzeba powtarzać co sezon;
4. jeździć do lokalnego gumiarza, który potrafi i ma czym wprogramować  komplet czujników do samochodu (i tak co sezon);
5. kupić dobry interfejs do elektroniki samochodu i przeprogramowywać samodzielnie co sezon;
6. sklonować ID czujników w drugim komplecie kół z pierwszego kompletu, na tych czujnikach z salonu się nie da - trzeba kupić nowy komplet czujników programowalnych (np. T-Pro po ok. 200 zł/szt.) i święty spokój;
7. może warto sprawdzić w ASO, być może pojawiła się wersja oprogramowania komputera dla Priusa na 2 komplety czujników (dla Auris tego nie zrobili).
Ja wybrałem wariant nr 6, dobry ale trochę kosztowny. No i jest mały problem, czujniki-klony są widziane przez system monitorowania z kilkunastu metrów, co powoduje zapalenie lampki, a zgaszenie następuje dopiero po ok. 10-15 min "nie widzenia" się z klonami. Dlatego drugi komplet kół najlepiej trzymać poza garażem.
Dzisiaj zrobiłbym inaczej, kupiłbym interfejs umożliwiający samodzielne grzebanie, przydałby się też na przyszłość do innych problemów.


Spalanie - Motostat.pl

Offline vidmo002

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #110 dnia: 02 Stycznia 2016, 01:30:26 »
Ok dziekuje

Offline adamo64

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #111 dnia: 02 Stycznia 2016, 18:17:50 »
Ja czekam na pomysł jakiegoś mądrego elektronika który wymyśli sposób na oszukanie tego układu
Pomysł z wożeniem zdemontowanych czujników nie wchodzi w grę bo one muszą mieć ciśnienie -gdzieś widziałem ( w necie) zamontowane te czujniki w puszce ciśnieniowo i zaprogramowane do auta- ale to zbyt wiele zachodu
Ale przecież te czujniki pracują na częstotliwości 413 Mhz i w instrukcji pisze że należy uważać na urządzenia nadające w tej częstotliwości bo mogą zakłócić działanie układu TMPS
Czyli.... należy skonstruować nadajniczek o tej częstotliwości  i po krzyku <taniec>
Pozdrawiam Adam

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1625
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #112 dnia: 02 Stycznia 2016, 18:31:28 »
Czyli.... należy skonstruować nadajniczek o tej częstotliwości  i po krzyku
jeszcze pozostaje kwestia co ten nadajniczek będzie nadawał
zamontowane te czujniki w puszce ciśnieniowo i zaprogramowane do auta-
już lepiej spróbować wkręcić jeden czujnik w koło zapasowe i przypisać jego kod 4x

Jakieś niestworzone problemy robicie z tymi czujnikami. Kupić interfejs i kodować samemu.

Offline adamo64

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #113 dnia: 02 Stycznia 2016, 18:58:56 »
jeszcze pozostaje kwestia co ten nadajniczek będzie nadawał
Sygnał o parametrach jakie nadaje oryginalny czujnik
Pozdrawiam Adam

Offline thorian

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 71
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #114 dnia: 02 Stycznia 2016, 19:06:14 »
@bazi:
A po co wkręcać ten magiczny "czujnik" w koło zapasowe ? Nie lepiej do schowka schować ? :D




Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1625
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #115 dnia: 02 Stycznia 2016, 19:25:29 »
I jakie cisnienie wtedy poda ? 0 bar w schowku ?  :-)

Offline thorian

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 71
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #116 dnia: 02 Stycznia 2016, 23:16:18 »
Ależ, zwracam honor, teraz rozumiem o czym myślałeś. Niegłupie, ale zapewne jest to podstawowe zabezpieczenie przed duplikatami rejestracji, więc małe szanse. Trzeba wszystkie 4 przekręcić ;)

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #117 dnia: 03 Stycznia 2016, 12:42:49 »
Ależ, zwracam honor, teraz rozumiem o czym myślałeś. Niegłupie, ale zapewne jest to podstawowe zabezpieczenie przed duplikatami rejestracji, więc małe szanse. Trzeba wszystkie 4 przekręcić ;)
Oszukiwanie czy ignorowanie systemu monitorowania ciśnienia, to moim zdaniem działanie na własną szkodę. Skoro już mamy i zapłaciliśmy, to korzystajmy. Ktoś wymyślając i stosując takie rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, miał istotne argumenty. 
Za chwilę pojawią się porady jak unicestwić sygnalizację niezapiętych pasów, niedomkniętych drzwi itd. To ślepa uliczka.
Spalanie - Motostat.pl

Offline thorian

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 71
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #118 dnia: 03 Stycznia 2016, 15:30:05 »
@KoMarek:
Ale mi ten system nie jest do szczęścia potrzebny bo daje FAŁSZYWE poczucie bezpieczeństwa. Osbiście sprawdzam samochód przed jazdą (każdą dłuższą) a nie polegam na czujniku, który już alarmuje jak temperatura różni się o 20st. To ukłon dla dzieci plug&play, których rodzic mechaniki samochodu nie nauczył.

Niezapięte pasy - to akurat dobra sprawa i nie wiem skąd pomysł aby to łączyć.

Ale dodatkowe piszczenie na biegu wstecznym w Auris HSD to jawny przykład chęci zdobycia punktów w ENCAP kosztem logiki - nie słychać bowiem czujników krawędziowych.

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Auris II - czujniki ciśnienia powietrza w kołach (w praktyce)
« Odpowiedź #119 dnia: 03 Stycznia 2016, 18:27:40 »
Osbiście sprawdzam samochód przed jazdą (każdą dłuższą) a nie polegam na czujniku
A w trakcie jazdy po autostradzie z dużą szybkością co ile kilometrów sprawdzasz?
Wprawny kierowca zawczasu zwykle wyczuje lub zauważy, że spadło ciśnienie. Moja żona np. nie wyczuje, córka prawie na pewno też nie. Mam im powiedzieć, że nie pojadą bo nie znają mechaniki?
To ukłon dla dzieci plug&play, których rodzic mechaniki samochodu nie nauczył.
Nie pochwalam, ale dziś przynajmniej połowa kierowców jest plug&play, a wiek wcale nie jest tu oczywisty. Serwisy coś o tym wiedzą i bardzo lubią takich klientów.
Niezapięte pasy - to akurat dobra sprawa i nie wiem skąd pomysł aby to łączyć.
Bezpieczeństwo przy wystąpieniu ekstremalnych sytuacji.
Spalanie - Motostat.pl


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl