Stuka mi jeden przegub i postanowiłem że cos z tym zrobię. No i tu napotkałem przeszkodę. Moja carinka to japonczyk, sedan, rocznik 92, silnik 1.6, z ABSem.. Otoz do serwisu po przegub nie jadę bo pewnie zapłacę z 1500zł, a w sklepach JC i innych mają przegub ale tylko do wersji bez ABS. W JC sprzedawca ze stoickim spokojem mowi mi że on pasuje, tam jest podtoczenie i wystarczy przełożyć pierscien ABSu ze starego przegubu i już.
No właśnie, przełożyć pierścien ABSu, czy tak właśnie się robi, czy facet mnie wypuszcza, jeżeli nawet się da przełozyć to czy jest to bezproblemowe (odkrecany jest) czy to typowa robota dla mechanikow "spryciarzy" i łatwo to zepsuć.
Czy ktos już przerabiał ten temat. Proszę o podpowiedzi.