Autor Wątek: Auris 1.2 Turbo  (Przeczytany 140772 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

AurisBeast

  • Gość
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #165 dnia: 14 Listopada 2015, 10:17:11 »
Oczywistości mi nie musicie pisać. Po to wziąłem jazdę testową, aby się przekonać jak auto sobie radzi w dolnym zakresie. Nie chcę już jadąc na szóstce z 4 osobami na autostradzie pod długi podjazd, redukować biegu na czwórkę aby mi auto nie zwalniało, jak to miało miejsce w V-matic. Po to robiłem te testy i tutaj 1.2T zdał egzamin jadąc na jeździe testowej w 3 osoby przy obrotach w okolicy 1700obr. pod 200metrowy podjazd na tempomacie przy prędkości 80km/h, auris nie zwalniał co jest dla V-matic niewykonalne. Co tu dużo gadać moja konkluzja jest taka że 1.2T o wiele lepiej jeździ od 1.6 Valvematic. Aha i odczuwalnie ciszej ;) Aha ostatnia szansa. Ktoś chce pewnego mojego Aurisa 2010 ze śmiesznym przebiegiem ? Może być 4 tys. taniej niż wystawiłem w zakładce "sprzedam". Jestem pewien że wielu ten motor starczy do jazdy i będzie zadowolony.
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2015, 10:28:10 wysłana przez AurisBeast »

Offline Rafał1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 139
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla1.5 MY22
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #166 dnia: 14 Listopada 2015, 10:31:48 »
Osobiście bym tez kupił tego 1.2T.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #167 dnia: 14 Listopada 2015, 14:07:26 »
2000RPM i auto ma jechać na 6 pod górę  <zalamka>

 :good:  :laugh:

Niektórym się wydaje, że jak jest turbo to już biegów nie trzeba zmieniać   :cheesy:



AurisBeast

  • Gość
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #168 dnia: 14 Listopada 2015, 14:23:12 »
Zależy jaki motor panie "niektóry". Są takie co dają radę zapewniam Cię. Niestety Twój do nich nie należy  :laugh: :laugh: :laugh:
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2015, 14:24:53 wysłana przez AurisBeast »

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #169 dnia: 14 Listopada 2015, 14:46:39 »
Zależy jaki motor panie "niektóry". Są takie co dają radę zapewniam Cię.

Jeśli to do mnie  :o to zapewniać mnie o niczym nie musisz bo to wiem  :cheesy:

Przewiozłeś się silnikiem 1,2T w 1300 kg pojeździe.
I myślałeś, że stanie się cud ?  :laugh:

Turbinka w takich pojazdach to tylko taki "wspomagacz" żeby to jeździło (porównywalnie z np. 1,6 którego mam ja i masz ty).

Idź na jazdę jakimś co najmniej 3,0 litra z T to zobaczysz efekty  :cheesy:
Włączysz piątkę lub szóstkę (jeśli ma) , dodasz gazu , ruszysz z miejsca , podjedziesz pod górkę bez zmiany biegu  :laugh:

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #170 dnia: 14 Listopada 2015, 14:51:50 »
z czasem to i 1.2T pewnie tak sie rozpędzi(rozbiega), że zgasić nie będzie można :laugh:

AurisBeast

  • Gość
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #171 dnia: 14 Listopada 2015, 15:00:58 »
"Turbinka w takich pojazdach to tylko taki "wspomagacz" żeby to jeździło (porównywalnie z np. 1,6 którego mam ja i masz ty)."

Porównywalnie ? Zachęcam do jazdy takim 1.2T i powiem Ci że to nawet porównywalnie nie jeździ w 3 osoby, jak 1.6 Vmatic z jedną na pokładzie. Po cichu powiem Ci że znacznie lepiej  :grin:

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #172 dnia: 14 Listopada 2015, 15:20:55 »
Zachęcam do jazdy takim 1.2T i powiem Ci że to nawet porównywalnie nie jeździ w 3 osoby, jak 1.6 Vmatic z jedną na pokładzie. Po cichu powiem Ci że znacznie lepiej 

Nie zaprzeczę , nie potwierdzę  :-)
Bo nie jeździłem.

I chociaż mój 1,6 sprawia wrażenie "muła" (sam chyba kiedyś założyłem taki temat) to po to mam w nim skrzynię biegów żeby optymalnie wykorzystać właściwości tego silnika.
Jak się biegi redukuje to też daję radę  :good:
Zapewniam cię.
Spróbuj pod to samo wzniesienie wjechać na trójce (lub na rozpędzonej czwórce) i opisz wrażenia  :cheesy:

A pod wzniesienie (długie) , na szóstym biegu to nic nie podjedzie  :laugh:
Nawet jak będzie miał 10 turbin.
No może jakiś Hemi 5 litrów , ale on to zrobi pojemnością a nie wspomagaczem w postaci turbiny.
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2015, 15:22:50 wysłana przez tomery »

AurisBeast

  • Gość
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #173 dnia: 14 Listopada 2015, 15:33:47 »
No ja właśne redukuję te biegi i redukuję na tych wzniesieniach, motor chłapie wtedy 18 litrów a ja ciągnę i ciągnę go jadąc jadąc te 150km/h na czwórce. I właśnie to skłoniło mnie do sprzedaży mojego Auriska 1.6 hehe. Ale są tacy co lubią te zakresy obrotowe ;)
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2015, 15:35:56 wysłana przez AurisBeast »

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #174 dnia: 14 Listopada 2015, 16:12:57 »
Może coś ze mną nie tak ale tok rozumowania : wolnossace 1.6 jest dla mnie za słabe i mało elastyczne więc kupię 1.2 z turbo do mnie nie przemawia ;)

AurisBeast

  • Gość
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #175 dnia: 14 Listopada 2015, 16:26:11 »
Wystarczy spojrzeć na maks moment obrotowy dla:
V-matic: 160Nm ale dopiero od 4400 obr
1.2T: 185Nm ale już od 1500 obr. dostępne
W kilku słowach w V-matic przy prędkościach powyżej 100km/h, nigdy i w żadnym zakresie obrotów, nie dostaniesz takiego kopa jak 1.2T w okolicach 3tys obr. Przynajmniej takie było moje wrażenie.
Damian masz rację, Twój tok rozumowania jest błędny. 1.6 jest odczuwalnie mniej elastyczne od 1.2T. Porównuje moje odczucia nawet jadąc sam w 1.6 i jadąc w 3 osoby w 1.2T i wtedy nawet mimo to 1.6 jest mniej elastyczne. W dwóch słowach na autostradzie wąchasz spaliny 1.2T ;)
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2015, 16:28:19 wysłana przez AurisBeast »

Offline piodi

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #176 dnia: 14 Listopada 2015, 21:31:15 »
Dostępny moment obrotowy w silniku 1.2 robi odczuwalną różnicę w elastyczności silnika. Czas pokaże tylko jak będzie z trwałością turbosprężarki czy układu bezpośredniego wtrysku paliwa (pompy wysokiego ciśnienia i wtryskiwaczy). Piezoelektryczny wtryskiwacz benzyny do samochodu pewnej niemieckiej marki kosztuje trochę ponad 900 zł, pompa jakoś 3 500 zł. Znajomemu na przykład wtryskiwacze poleciały po 80 tys km, mam nadzieję że w przypadku Toyoty będzie zdecydowanie lepiej :)
« Ostatnia zmiana: 14 Listopada 2015, 21:33:26 wysłana przez piodi »

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #177 dnia: 14 Listopada 2015, 22:41:54 »
W dwóch słowach na autostradzie wąchasz spaliny 1.2T
Albo odwrotnie. To bardziej będzie zależało od umiejętności i determinacji kierowców niż od silników, gdyby trzeba było się pościgać.
Nm to fajna rzecz, ale KM nie zastąpią. A w koniach jest tak: 1.2T-116KM, 1.6-132KM
W 1.6 "wystarczy" użyć obrotów z zakresu od 4000 do odcięcia i Nm w 1.2T mogą nie dać rady.
No ale kto tak jeździ, to prawda. Elastyczność, zużycie paliwa, komfort podróżowania przemawiają za 1.2T.
Suche osiągi obu silników (przyspieszenie do 100km/h, v max) jednak są niemal identyczne.
 
Spalanie - Motostat.pl

Offline wojtasbbi

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 191
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #178 dnia: 14 Listopada 2015, 23:29:57 »
niedługo zrobią 0.8 turbo  :shock:
Made In Japan

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Auris 1.2 Turbo
« Odpowiedź #179 dnia: 15 Listopada 2015, 02:19:54 »
Tak czytam i czytam i ubaw mam po pachy.

1700 obrotów, 6 bieg, obciążone auto, a gość chce tym jechać pod górę, i żeby jeszcze nie puchło :cheesy:

Super, jest turbo, turbo nadmucha. Pytanie czy pierwszą nadmucha dwumasę, czy jednak wcześniej nadmucha panewki. A może nagle VI bieg zacznie wyskakiwać i będą lamenty jaka to Toyota zawodna, bo się coś wysypało, a gwarancja akurat nie obejmuje...

Przykro mi, ale fizyki oszukać się nie da i od takiej jazdy prędzej czy później coś klęknie, jak u tych wszystkich ekodrajwerów, co to im 4 na 10 pali, ale już trzecia skrzynia w ciągu 50kkm  :cheesy:

Proponuję w celach poznawczych pojeździć trochę z automatyczną skrzynią w jakimś normalnym samochodzie i zobaczyć jak ma dobrane punkty zmiany biegów w funkcji obrotów i obciążenia silnika.

Nie znam żadnego automatu, który w takich warunkach co najmniej nie zrzuci lock upa albo nie zredukuje o jeden w dół, i niezależnie czy jest do automat w litrowym R3, 6-litrowym V8, czy innym dieslu.



3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl