A ja zauważyłem że poziom agresji tutaj rośnie jak coś nie jest po myśli, że się skieruje głowę w stronę innej marki. Pewnie gdybym wybrał 1.2T Toyoty, problemu by nie było. Nadal podtrzymuję że 1.2T jedzie o niebo lepiej niż 1.6 Valvematic. Lepiej do niego nie wsiadajcie użytkownicy wolnossakow, bo trudno się potem uwstecznić. A do wiadomości marcinm: na drogę najwyżej co to mogę wziąć pasek, a nie łańcuch. Dlaczego wybrałem VW ? Bo dostałem rabat większy niż w Toyocie, bo równie doposażona wersja wyszła podobnie jak w Toyocie, bo lepiej jedzie (niby), bo ma przestronniejsze wnętrze od nowego Aurisa, bo jest pewny silnik zaturbiony (nie śmiać się), bo oferował mi klimatyzację dwustrefową, co dla mnie i żony jest bardzo ważne (w Aurisie w nowym modelu we wszystkich wersjach jest już tylko jednostrefowa), bo jest doskonale wykończony wewnątrz (choć nowy Auris depcze już mu po piętach). To chyba na tyle, czuję się jakbym się tłumaczył, no ale może tutaj nie ma innego wyjścia, aby nie zostać zbluzganym za to że się inne marki również docenia.