Autor Wątek: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????  (Przeczytany 10269 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

urssik15_85

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« dnia: 12 Kwietnia 2005, 20:55:10 »
Witam ,posiadam starletke z 1997 roku. Ciagle czytam nowe wiadomosci na temat gwiazdeczek i ciagle je zachwalaja ;) a ja sie zastanawiam jakie minusy dla was posiadaja  starlety??
1) Mi strasznie przeszkadza fakt iz w starletach 3 drzwiowych siedzenie kierowcy dupnie sie składa jezeli chce usiąsc z tyłu osoba...
2) brak obrotomierza jest dla mnie koszmarem  :twisted:

to raczej wszystko co mi przeszkadza....mogłbym oczywiscie napisac elektryczne szyby itp itd.....ale mi bardziej chodzi o gadzety ktore sa seryjnie i raczej nie można ich zmienic......Z GÓRY SORY JAK CZYJAS GWIAZDECZKE OBRAZIŁEM ;)

Kohoshi

  • Gość
Re: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Kwietnia 2005, 22:16:30 »
Cytat: urssik15_85

1) Mi strasznie przeszkadza fakt iz w starletach 3 drzwiowych siedzenie kierowcy dupnie sie składa jezeli chce usiąsc z tyłu osoba...

a mi nie bo nie siedzęz tyłu, a kto tam wsiada u mnie, to wsiada z prawej strony tylko i wyłącznie ;)

Cytat: urssik15_85

2) brak obrotomierza jest dla mnie koszmarem  :twisted:

Daje radębez, jeżdżęna słuch i nieźle mi to wychodzi.

Ze swej strony dodam że jak na tej klasy i wielkości auto, nie mam zastrzeżeń, w szczególności że poprzedni właściciel doposażył auto u dealera w różne potrzebne drobiazgi ;)   Poprzednio jeździłem P8, gołą zupełnie i też była ok. Zreszta zależy czego kto szuka w aucie, mi podoba sięto że ten maluszek jest całkiem dynamiczny i żwawy.

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Kwietnia 2005, 23:32:21 »
Hmmmm....   jakoś nic nie przychodzi mi do głowy, ale jak dopatrzęsięjakiś mankamentów, dopiszę8)

dEF

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Kwietnia 2005, 23:57:47 »
Ja sie dopatrzylem minusa w postaci farby odpadajacej z tylniej wycieraczki i generalnie wlasnie slabych wycieraczek. Kiedys potwornie mnie to denerwowalo, bo praktycznie nowa wycieraczka przestawala prawidlowo zbierac po okolo miesiacu... teraz sie juz przyzwyczailem i nie jestem taki pedantyczny jezeli chodzi o szyby :P

tommy

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Kwietnia 2005, 00:12:43 »
ja też odczuwam brak obrotomierza - dokupie sobie:)
siedzenia są średnie - też chce zmienić na lepiej trzymające na zakrętach i wygodniejsze
podobno jedyna słaba rzecz wg. mechaników to skrzynia - a tak w ustach każdego to super autko - każdy je zachwala i JA TEŻ

Micmal

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Kwietnia 2005, 06:26:47 »
generalnie same plusy... ale np w zeszlym roku jechalem z zoną i dzidią nad morze i bagażnik okazał sie za maly  :D

a jeszcze tesciowa chciała sie z nami zabrać  ! ! !  :lol:

z braków - obrotomierz i wspomaganie kierownicy i w lecie klimatyzacja  :oops:

kijas

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Kwietnia 2005, 10:10:05 »
mnie irytuje brak kontrolki rezerwy :( ale oprócz tego wszystko gra jak powinno.

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Kwietnia 2005, 10:47:16 »
Cytat: Micmal
w lecie klimatyzacja


To prawda, klima by sięprzydała...

Cytat: dEF
Ja sie dopatrzylem minusa w postaci farby odpadajacej z tylniej wycieraczki


Tez mam ten problem, i co gorsza mam nawet farbężeby to pomalować, ale za choleręnie mogęzdjąć tej wycieraczki, Wylałem całą puszkęWD-40 i butelkęColi i nic, zapiekło sięi nie daje za wygraną  :evil:

dEF

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Kwietnia 2005, 11:29:01 »
Cytat: kijas
mnie irytuje brak kontrolki rezerwy :( ale oprócz tego wszystko gra jak powinno.

O! potwierdzam. Juz sie wprawdzie przyzywczailem i wiem, kiedy mam tankowac, ale jest to mankament zdecydowanie utrudniajacy zycie.

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Kwietnia 2005, 13:56:25 »
Cytat: urssik15_85
Mi strasznie przeszkadza fakt iz w starletach 3 drzwiowych siedzenie kierowcy dupnie sie składa jezeli chce usiąsc z tyłu osoba...

1. Tak. Mi również. Myślałem nawet nad założeniem od strony kierowcy fotela z wersji "prawostronnej". Ale pewnie taki fotelki sporo kosztuje... Ale nawet w pełni ochylany fotel ma ten feler, że i tak trzeba od nowa ustawiać jak sięgo odchyli. Mam porównanie do Cinquecento, gdzie było to dobrze i prosto rozwiązane. Chociaż przez to rozwiązanie trudno siępochylało oparcie, tyle że precyzyjniej.
2. Brak rezerwy. Ale da siętemu zaradzić. Rezerwa zaczyna sięjak wskazówka pokaże dolną kreskę(ok. 9L).
3. Wskaźnik paliwa zawsze włączony oraz silnie nieliniowy.
4. Mało miejsca na nogi kierowcy, mimo, że ogólnie pozycja wygodna a fotel cofnięty 2 ząbki przed końcem. (wzrost 183)
5. Mało miejsca na nogi z tyłu. Cinque miało tyle samo ale przecież nadwozie dużo krótsze.W konfiguracji jak w p. 4, na tylnej kanapie nikt nie usiądzie oprócz 10-letniego człowieczka.
6. Brak zabezpieczenia przed włączeniem wstecznego. Już raz (na początku użytkowania) próbowałem zredukować z 5 na 4. Prawie wyszło R. Na szczęście usłyszałem tylko zzzgrzyt :?  :cwalbrush
7. 10cm głośniki bez izolowanej komory.
8. Duża siła potrzebna do operowania kierownicą bez wspomagania.
9. Ciężko wchodzący 1 bieg.

Mimo powyższych jestem zadowolony z eksploatacji. Kto miał wcześniej Cinque z silnikiem od kosiarki (704cm) to pewnie wie co mam na myśli, chociaż ogólnie fiat umie robić małe autka. Myślę, że inżynierowie toyoty mogliby trochędobrych pomysłów od włochów "zapożyczyć".

zdenek

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Kwietnia 2005, 15:23:33 »
Przyłaczam sie do ogólnego krytykanctwa i napiszę,
-brak wspomagania.
Uzytkownikiem starletki jest w 3/4 moja Żona. Gdy założyłem na próbę175/65R14 od corolli, okazało się, że manewry parkingowe znów stały sie dla niej problemem, a podczas jazdy trudno jest wyskoczyć z kolein.
-brak klimy latem
Trudno jest wytłumaczyc dzieciakom, że trzeba wytrzymać i już.
-kiepska jakość materiałów uzytych do wykończenia wnętrza
podobno charakterystyczna w egzemplarzach montowanych dla Polski.
Z drugiej strony wybralismy ten samochod ze względu na pokrewienstwo z posiadaną już corollą i właśnie prostotęwszelkiego 'oprzyrządowania'

zdenek

piotr77

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Kwietnia 2005, 17:08:15 »
1.mi najbardziej przeszkadza slaba jakosc spasowania elementów wnętrza. choc jest to tez spowodowane wiekiem autka - 8 lat. strasznie skrzypia plastiki w zimie.
2.troche malo miejsca na prawa noge dla kierowcy (wzrost 185).
3. tez narzekam na 1-szy bieg, ale zobacze co bedzie po wymianie oleju w skrzyni.

a poza tym to autko jest b. fajne, wszedzie sie da zaparkowac co jest WIELKIM plusem w Stolycy :)

Woytek

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Kwietnia 2005, 08:41:52 »
A ja coraz bardziej zaczynam wątpić w długowieczną niezawodność super japońskiej marki..
Coraz wiecej w nią pakuje kasy i coraz słabiej jeździ.
Ostatnio pada skrzynka biegów... warczy jak traktor na wysokich biegach... wymieniłem olej i co niby jakies głupie łozysko albo coś ale mechanik mówi że sie nie opłaca robic tylko czekać aż padnie i wymienic całą bo za duzo kasy kosztuje zrobienie bo nie wiadomo co dokładnie padło.
poza tym wg mnie dostała jakiegos muła, a pali jak smok.....
zawiasy wymieniłem bo trzeszczały to teraz coś mi piszczy jak nienasmarowane... deska też potrafi wydać z siebie dziwny trzask.
linka ręcznego (sama linka 140zł a są 2!)
czekaja mnie jeszcze przednie hamulce, tylne amory, przegląd  itp.... (to akurat normalna eksploatacja) aż siębojęo sprzęgło...

ale i tak jej nie zamienięna razie na inny wozik ....

piotr77

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #13 dnia: 21 Kwietnia 2005, 10:15:23 »
mnie wymiana linek hamulcowych kosztowala 360 zł - dorobienie ich + zamontowanie

Offline szfystack

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 446
  • Płeć: Mężczyzna
    • zdjęcia...zdjecia...zdjęcia...
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Kwietnia 2005, 10:32:55 »
No to ponarzekam i ja:)
1)muszęu siebie wymienić cały lakier; bo rdzy jest tyle, że po zaprawkach miał bym łaty ( w końcu moja gwiazdka za rok będzie miała 20 lat:):))
2)nie moge właczyc piatego biegu:(, ale powód juz znam - mam skrzynie 4-biegowa:)
3)Trochęsięzamek zacina i już trzeci raz musiałem dorabiać kluczyk:(
4)Cały czas muszęrobić jakieś poprawki elektryczne, bo albo coś nie świeci , albo coś swieci:)
5)Ja nie lubięzaglądać na stacje benzynowe, a moje autko to kocha i chce tam zaglądać jaknajszybciej:(
A poza tym czeka mnie dokładny przeglad całego przodu, bo cosik już siętam dzieje...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl