Autor Wątek: Pasek rozrządu (F)  (Przeczytany 63081 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #15 dnia: 06 Lipca 2009, 20:27:09 »
Witam .
Czyli jakie rozwiązanie na zdjęcie koła z pompy wody? Jakiś ściągacz specjalny potrzebny tak?
Nie . Koło jest na czterech śrubach (klucz 10 )a dostep kiepski . Pozdro .

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #16 dnia: 09 Lipca 2009, 09:13:09 »
Panowie ,
Blagam uzywajcie sciagaczy to nie Ukraina,kazde sciagniecie czegos bez uzycia sciagaczy skraca w przyszlosci przebieg calosci.Mozna kupic rozne sciagacze i naprawde za niewielkie pieniadze.
Mistrzami w sciaganiu wszystkiego z czegos tam sa Rosjanie,wystarczy im mlotek i przecinak.Sciagniecie  glowicy wFiacie 127 zajelo Rosjaninowi 20 minut mial tylko mlotek tzw (släga) kilowy i dosc duzy przecinak.byl dumny ze takl szybko poszlo i jeszcze dumniejszy ze stukal tylko na jednym kancie od szesciokatnej sruby tzn ze moze jeszcze raz zalozyc wten sposob i raz sciagnac zanim bedzie musial sruby zmienic.Uwazal sie za super precyzyjnego mechanika.
Montaz wszystkich sciagnietych kol odbywa sie na bardzo czyste powierzchnie najlepiej umyte i wydmuchnane sprezonym powietrzem na powierzhnie lekko przesmarowana czystým olejem.Takie postepowanie w przszlosci oddaje nieocenione uslugi w postaci lekkosciagalnych elementow.
Wystarczy maly kompresor o 2KM silnika i ze zbiornikiem 24litry.Moze sluzyc i z lat 20- dziescia zupelnie bezobslugowo.Jakosc wykonanych prac odbija sie totalnie na kieszeni tego uzytkownika w przyszlosci na korzysc.
Pzdr.Camry 2.2
« Ostatnia zmiana: 09 Lipca 2009, 09:34:17 wysłana przez Camry 2.2 »

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #17 dnia: 09 Lipca 2009, 10:22:26 »
Witam . Jak chcesz użyć ściągacza to wyjmij silnik ale i tak musisz najpierw odkrecić te cztery śruby bo ono jest tak mocowane .

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 10 Lipca 2009, 07:00:42 »
Wiem ze carina jest bardzo ciasna,ale wydawalo sie ze musi byc jakas odkrecalna blacha oslaniajaca front silnika tak jak jest w camry i ma sie dostep do wszystkiego.
Pzdr.Camry 2.2

Offline lewmichal

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Lipca 2009, 17:11:02 »
Wymiana rozrządu i wszystkich pasków napędowych w 4A-FE

1. Odłączyć ujemną klemę od akumulatora.

2. Odessać płyn do spryskiwaczy ze zbiorniczka. Odkręcić 2 śruby mocujące zbiorniczek. Odpiąć wężyki od pompy płynu i wtyczkę przewodu zasilającego.

3. Poluzować 4 śruby mocujące koło pasowe od pompy wody (drugie od tyłu). Należy to zrobić zanim zdejmiemy (poluzujemy) paski, żeby koło się nie obracało. Jest tu trudny dostęp. W grę wchodzi klucz oczkowy (10), a najlepiej oczkowy podgięty. Jeżeli koło się obraca przy odkręcaniu mimo założonych pasków, należy założyć klucz (17) na śrubę koła pasowego od wału korbowego i trzymać koło, żeby silnik się nie obracał (potrzebna 2 osoba).

4. Odkręcić 2 plastikowe osłony od spodu z prawej strony samochodu (mniejsza narożna prawa i większa przednia prawa).

5. Poluzować górną śrubę mocującą alternator (foto) i dolną śrubę blokującą ustawienie alternatora (nie załapała się na foto - wskazana strzałką). Wykręcić śrubę ustawiającą pozycję alternatora, tak, żeby poluzować i zdjąć pasek alternatora.



6. Poluzować śrubę ustawiającą pozycję pompy wspomagania i przesunąć pompę w stronę silnika, tak, żeby poluzować i zdjąć pasek pompy.



7. Poluzować śrubę trzymającą koło napinacza paska klimatyzacji (foto) i wykręcić śrubę napinacza paska klimatyzacji (foto), tak, żeby poluzować i zdjąć pasek klimatyzacji (jeżeli jest klimatyzacja).



8. Odkręcić całkowicie 4 śruby mocujące koło pasowe pompy wody. Zdjąć koło z wałka pompy. Nie ma możliwości całkowitego zdjęcia koła ze względu na brak miejsca. Wystarczy tylko opuścić koło swobodnie, aby zrobić miejsce na późniejsze zdjęcie środkowej osłony paska rozrządu.



9. Odpiąć i zdjąć fajki ze świec. Odkręcić śruby mocujące plastikową osłonę przewodów na pokrywie zaworów i zdjąć osłonę.



10. Odpiąć wtyczkę od alternatora i odkręcić śrubę trzymającą przewody alternatora.



11. Zsunąć przewody od alternatora z pokrywy zaworów. Odpiąć wężyk i czujnik powietrza od pokrywy zaworów. Poluzować świece. Odkręcić 4 śruby mocujące pokrywę zaworów. Zdjąć podkładki z uszczelkami spod śrub (trzeba podważyć cienkim śrubokrętem).



12. Zdjąć pokrywę zaworów.



13. Odkręcić świece całkowicie. Przy okazji można skontrolować stan. Docelowo nie wyjmować. Siedząc w tulejach częściowo zabezpieczają przed przypadkowym dostaniem się czegoś (brud) do cylindrów.

14. Poluzować i wykręcić śrubę trzymającą koło pasowe od wału korbowego. Potrzebne będzie specjalne narzędzie kontrujące koło. Takie narzędzie można bez problemu zrobić w domu z płaskownika i trzech śrub (wywiercić 3 otwory w płaskowniku w rozstawie takim, jak otwory w kole pasowym (foto) i wkręcić lub wspawać w nie 3 śruby; wyciąć/wywiercić otwór na klucz). Alternatywnie wrzucić 4 bieg i naciskać na pedał hamulca podczas odkręcania śruby koła pasowego (potrzebna 2 osoba).



15. Obracając kołem pasowym w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara ustawić silnik w pozycji TDC (top dead center) dla pierwszego cylindra (najbliższy paska rozrządu) w stanie kompresji. Nacięcie na kole pasowym musi pokryć się ze znacznikiem 0 na osłonie paska rozrządu (foto) przepraszam za brak ostrości). Na jednym ramieniu koła wałka rozrządu znajduje się otwór kontrolny. Otwór musi się pokryć z nacięciem na korpusie silnika. Najlepiej przełożyć odpowiedniej grubości drut, aby uniemożliwić późniejsze przestawienie koła (foto), gdy nie będzie paska rozrządu.




16. Zdjąć koło pasowe. Może przydać się ściągacz (u mnie zeszło bez problemów).

17. Zdjąć osłonę paska rozrządu zaczynając od górnej części, kończąc na dolnej. Osłona przymocowana jest na 9 śrub (foto). Tutaj doceniamy wcześniej poluzowane koło pompy wodnej. Pomocne jest zdjęcie koła napinającego pasek klimatyzacji.



18. Zdjąć zabezpieczenie paska rozrządu przed zsunięciem.



19. Jeżeli pasek ma być użyty ponownie, należy zaznaczyć na nim kierunek ruchu i pozycję w jakiej jest założony względem koła wałka rozrządu.

20. Poluzować śrubę napinacza paska rozrządu i przesunąć napinacz oddalając go od paska, tak, żeby poluzować napięcie paska. Dokręcić śrubę napinacza.

21. Zsunąć pasek z kół (wałka rozrządu i korbowego) pilnując przy tym, żeby koła nie zmieniły pozycji w czasie, gdy pasek jest zdjęty.

22. Ponownie poluzować śrubę napinacza. Zdjąć z bolca sprężynkę naciągającą napinacz. Zdjąć napinacz. Zmierzyć długość nierozciągniętej sprężyny. Powinna mieć długość 35,3 mm (dla 4A-FE). Jeżeli jest dłuższa (rozciągnięta), należy wymienić.

23a. Żeby całkowicie zdjąć pasek rozrządu należy podtrzymać silnik za pomocą lewarka poprzez kawałek drewnianej deski (może być pod miską olejową). Następnie odkręcić śruby łączące poduszkę silnika z uchwytem do silnika (jedna od góry, dwie od dołu). Odkręcić 3 śruby mocujące obejmę poduszki do karoserii (foto) i podnieść. Zdjąć pasek rozrządu i nasunąć nowy.



23b. Innym sposobem (może pojawić się problem z odkręceniem dolnych śrub łączących trzymak poduszki z uchwytem silnika) jest podniesienie jednej strony silnika lewarkiem za uchwyt silnika. Należy postawić lewarek pod uchwytem np. na kilku deskach (foto). Pod uchwyt silnika należy również podłożyć drewniany klocek (foto). Gdy trzymak poduszki uniesie się na odpowiednią wysokość, przełożyć pod nim pasek rozrządu.




24. Przełożyć pod trzymakiem nowy pasek rozrządu (foto).



25. Opuścić silnik częściowo. Przykręcić trzymak do karoserii. Opuścić silnik całkowicie i wyjąć lewarek.

26. Przykręcić nowy napinacz w pozycji najdalszej od silnika. Założyć sprężynę (najpierw przez uchwyt w napinaczu, potem na bolec).

27. Założyć pasek rozrządu na koła kontrolując, czy żadne z kół nie zmieniło pozycji. Krawędzie paska ustawić w równych odległościach od krawędzi kół (foto).



28. Poluzować śrubę napinacza.

29. Zainstalować tymczasowo koło pasowe wału korbowego.

30. Wykonać 2 pełne obroty kołem pasowym w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara.

31. Sprawdzić, czy znaczniki na kołach (wału i wałka rozrządu) nadal się pokrywają. Jeżeli nie, poprawić ułożenie paska i wykonać ponownie kroki od 27 do 31.

32. Dokręcić śrubę napinacza momentem 37 Nm.

33. Sprawdzić napięcie paska naciskając masą 2 kg na środek paska w części frontowej pomiędzy kołami. Pod ciężarem pasek powinien ugiąć się o 5 mm - 6 mm. Jeżeli ugięcie nie mieści się w tych granicach, przesunąć położenie napinacza w odpowiednią stronę.

34. Zdjąć koło pasowe z wału.

35. Założyć na wał zabezpieczenie przed zsuwaniem paska rozrządu (wklęsłą stroną na zewnątrz).

36. Założyć pokrywę paska rozrządu zaczynając od dolnej części, kończąc na górnej.

37. Założyć koło pasowe na wał i dokręcić śrubą mocująca momentem 118 Nm.

38. W razie potrzeby wymienić uszczelkę pokrywy. Wytrzeć i usunąć wszelki brud z miejsca kontaktu z uszczelką na bloku silnika. Nanieść silikon uszczelniający do pokryw zaworów w rogach półkoli od aparatu zapłonowego i koła paska rozrządu oraz na płaskiej powierzchni (półkolistej) zaślepce ssącego wałka rozrządu od strony paska rozrządu (zamotałem - foto). Po odczekaniu około 10 min. (przeczytać na opakowaniu silikonu) zainstalować pokrywę zaworów (foto). Nie dociskać pokrywy przez kolejne 10 min. (instrukcja użytkowania silikonu). Założyć uszczelki i podkładki śrub pokrywy. Dokręcić śruby momentem 6 Nm.




39. Dokręcić świece momentem 16 lub 18 Nm (nie pamiętam dokładnie).

40. Założyć fajki.

41. Założyć koło napinające pasek klimatyzacji. Założyć nowy pasek klimatyzacji. Ustawić odpowiednie napięcie paska. Napięcie sprawdzić na środkowej dolnej części paska pomiędzy sprężarką klimy, a kołem pasowym wału. Ugięcie powinno być możliwe w granicach 8,5 - 9,5 mm.

42. Przykręcić wstępnie koło pompy wody. Można użyć cienkiego druta do wyczucia otworów na śruby i odpowiedniego ustawienia koła.

43. Założyć nowy pasek wspomagania. Ustawić odpowiednie napięcie przesuwając pompę wspomagania i dokręcić śrubę na regulatorze pozycji pompy. Ugięcie paska sprawdzić w środkowej, górnej części między kołami. Powinno wynosić 6 - 8 mm.

44. Założyć nowy pasek alternatora. Ustawić napięcie śrubą napinacza alternatora. Sprawdzić napięcie w górnej części paska. Ugięcie powinno wynosić 11,5 - 13,5 mm. Dokręcić dolną i górną śrubę mocującą alternator.

45. Mając założone wszystkie paski dokręcić 4 śruby mocujące koło pompy wody.

46. Zamontować zbiornik płynu do spryskiwaczy i uzupełnić płynem.

47. Założyć dolne plastikowe osłony.

48. Ułożyć przewód od alternatora w swoim miejscu na pokrywie zaworów. Wpiąć wtyczkę i przykręcić przewód nakrętką. Założyć kapturek ochronny.

A to miejsce zbrodni (foto).



To wszystko. Jak coś pominąłem, to mnie poprawcie.

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 11 Lipca 2009, 18:07:08 »
Godne podziwu - gratuluję wytrwałości.

Można dodać do punktu 19. Zaznaczyć np korektorem wzajemne położenie odpowiednich elementów (dotyczy zakładania nowego paska - o tym nie pisałeś)
i zakładać nowy pasek zgodnie z zaznaczeniami (wcześniej zaznaczyć znaki na nowym pasku licząc odpowiednio ząbki).
Uniknie się tym sposobem minięcia nowego o 1 ząbek - co podobno może się zdarzyć pomimo innych środków ostrożności (wiem z lektury forum).

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Lipca 2009, 19:23:25 »
Witam . Piękny i rzeczowy opis wraz z ilustracjami  . Przy okazji warto pomierzyc luzy zaworowe za jednego . Pewno admin to dołoży do info o Cari . Pozdro .

Offline lewmichal

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #22 dnia: 13 Lipca 2009, 20:21:11 »
Można dodać do punktu 19. Zaznaczyć np korektorem wzajemne położenie odpowiednich elementów (dotyczy zakładania nowego paska - o tym nie pisałeś)
i zakładać nowy pasek zgodnie z zaznaczeniami (wcześniej zaznaczyć znaki na nowym pasku licząc odpowiednio ząbki).
Uniknie się tym sposobem minięcia nowego o 1 ząbek - co podobno może się zdarzyć pomimo innych środków ostrożności (wiem z lektury forum).
Masz rację, ale czy pasek dobrze założony na 100% wyjdzie w pkt. 31

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Lipca 2009, 21:07:53 »
Pisałem na podstawie problemów o jakich czytałem.

Sporo osób zastanawia się czy przyczyny niedomagań nie są spowodowane ,,jednym ząbkiem" - więc skąd się to bierze ?
Takie numery zdarzały się nawet po wizycie u ,,mechaników".

Osobiście (pisałem o tym w innym wątku) przy wymianie paska nawet nie szukałem znaków (za pierwszym razem nie wszystkie mogłem znaleźć)  tylko od razu korektor i wymiana.
Sposób więc polecam wszystkim którzy samodzielnie chcą to zrobić.

lukko

  • Gość
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Lipca 2009, 23:39:01 »
Pewnie prochu nie wymyśliłem ale:

Jak mi zmieniali pasek to mechanior mówił że paski w tych silnikach szczególnie się wyciągają (zamienniki). Robisz znaki, ale nowy pasek jest krótszy...
W taki sposób straciłem kilka stówek na niefachowej wymianie. Pasek musi być ory, reszta nie konieczne.

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #25 dnia: 14 Lipca 2009, 08:43:23 »
Pasek trochę się rozciąga (po to napinacz aby naciąg w miarę był stały) ale ilości ząbków nie zmienia - a znaki na pasku (starym i nowym) robisz licząc ząbki.
Dokładniej znaki robisz  :
- koło rozrządu - pasek - głowica
- koło na wale - pasek - blok.
Niczego nie można pomylić.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #26 dnia: 15 Lipca 2009, 01:01:43 »
Ale po co takie kombinacje ? :O
Praktycznie wystarczy zaznaczyć (w 3S-FE, a 4A-FE pewnie też) tylko górne koło względem obudowy, bo dostęp do znaku na obudowie przy górnym kółku jest co najmniej kiepski, żeby nie wyrazić się mocniej... ;)
Na małym kółku jest znak, który trzeba zgrać ze znakiem na bloku i koniec.
Poskładać, zrobić dwa obroty silnikiem, sprawdzić znaki na dole z tym co zaznaczyliśmy na górze i już. Albo przestawiamy pasek albo składamy wszystko na gotowo :)

A tak w zasadzie to zastanawiam się mocno, czy w 4/7A-FE konieczne jest ściągnięcie pokrywy zaworów do wymiany paska rozrządu ??
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline lewmichal

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Lipca 2009, 09:18:54 »
Konieczne. Pokrywa zaworów okrywa również koło paska rozrządu. Poza tym zachodzi na górną część plastikowej osłony paska.

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #28 dnia: 15 Lipca 2009, 09:31:47 »
Ale po co takie kombinacje ? :O
Jak się wie dokładnie gdzie są znaki to może i niepotrzebne, jednak (powtórzę się) skąd trafiają się minięcia o 1 ząbek.
[edit] Nie jestem z tym malowaniem osamotniony - patrz początek tego wątku.
Na małym kółku jest znak, który trzeba zgrać ze znakiem na bloku i koniec.
Przed ostatnią wymianą czytałem to
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=18724.0
i  wolałem od razu pozaznaczać; dla mnie było szybciej, a co ważniejsze dobrze.
« Ostatnia zmiana: 15 Lipca 2009, 09:50:19 wysłana przez piasek101 »

nowcyk

  • Gość
Odp: Pasek rozrządu (F)
« Odpowiedź #29 dnia: 16 Lipca 2009, 19:13:55 »
Witam, nikt nie wspominiał jeszcze o drobnym szczególe. Ja bym proponował wymienić przy okazji pompe wody. Z tego co wiem powinno się to robić wraz z wymianą rozrządu. Wprawdzie pompa nie jest zasilana bezpośrednio z rozrządu, ale żeby ją w przyszłości wymienić należy rozebrać rozrząd bo jest tak mocowana, że nie ma dojścia do śrub. Wiem to z doświadczenia, sam się tak bujałem. Po 50.000km padła pompa (a więc średnio w połowie przebiegu), no i miałem problem. Znowu mechanik, znowu koszty, i to nie małe, bo trzeba rozbierać rozrząd. Pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl