Przy okazji byłem dziś w Toyocie zamówić trochę akcesoriów do RAV4: listwa ochronna na tylny zderzak, nakładki na progi, dywaniki gumowe na zimę, lakier na zaprawki itp.
Zastanawiałem się jeszcze nad hot spotem ale dałem sobie spokój (800 zł). Przy okazji dowiedziałem się, że komplet czujników ciśnienia do opon kosztuje już 800 zł! Rozbój w biały dzień. Chyba ustawili taką cenę za te czujniki, żeby ich komplety całych kół zimowych wydawały się atrakcyjniejsze niż są (6150 zł za 17", 6700 zł za 18"). Nawet kupując komplet dobrych opon zimowych na rynku (2500 zł), po doliczeniu ceny za felgi 17" np. Ronala (2500 zł) i 800 zł za czujniki praktycznie wyjdzie to samo. Tyle że samemu można kupić lepsze opony niż Nokian WR SUV3 (made in Russia).
Pytałem jeszcze o żarówki do lamp ledowych - usłyszałem że są niewymienne, wlutowane na stałe i mają się nie przepalać. Wchodzi w grę tylko wymiana całej lampy. Serio to możliwe???