Jestem daleki od krytyki Diesli. Do długich tras to zdecydowanie najlepszy wybór... o ile liczy się TYLKO spalanie.
Bo jak liczą się koszty eksploatacji ogólnie, to już nie koniecznie bo może być tanio a może drogo, zależy w jakiejś tam mierze od szczęścia a w jakiejś od prawidłowej eksploatacji.
Napęd Hybrydowy ma tę zaletę, że nawet totalny ignorant nie bardzo ma szansę go popsuć.
W przypadku Diesla, szczególnie z manualną skrzynią, napęd można załatwić na wiele sposobów poczynając od jazdy na zbyt niskich obrotach, przez strzelanie ze sprzęgła, wchodzenie na wysokie obroty zaraz po odpaleniu zimnego silnika lub sławetne gaszenie silnika bez schłodzenia turbiny. To wszystko nie są mity a bardzo głęboko osadzone w fizyce błędy eksploatacyjne.
Nie zgadzam się natomiast z opiniami, że Hybryda 4x4 Toyoty jest gorsza w teren od konwencjonalnego układu - to są bzdury, często powtarzane przez ludzi, którzy nie mają pojęcia jak działa ani jeden, ani drugi napęd a tylko przywołują niby przesądzającą o wszystkim możliwość spięcia osi 50:50.
Np filmik, który przesłałeś to typowy wykrzyż i on dotyczy co do zasady wszystkich samochodów 4x4 bez mechanicznej blokady tylnej osi lub bez sprytnej elektroniki przyhamowującej wolne koło.
Jeżeli chodzi o SUVy tylko eletronika decyduje o tym na ile wykrzyż unieruchamia samochód (pewnym wyjątkiem jest tylko napęd Subaru ale to troszkę inna historia) i ta elektronika tak samo działa w napędzie konwencjonalnym jak i elektrycznym bo ona robi dwie rzeczy: zmniejsza moment silnika oraz przyhamowuje wybrane koła.
I teraz, gdyby się zastanowić, dochodzimy do wniosku, że spięcie osi na sztywno w przypadku ograniczonej trakcji czasem bardziej przeszkadza niż pomaga.
Dla zachowania trakcji ABS przyhamowując jedną oś, żeby zmniejszyć efekt działania międzyosiowego mechanizmu różnicowego, radykalnie zmniejsza moment kół, które tę przyczepność mogłyby mieć. Układ 4x4 RAVki Hybrydowej w takim wypadku wygrywa, ponieważ pełna moc tylnego silnika jest dostępna zawsze kiedy to jest potrzebne.
Inna sprawa, że patrząc na zachowanie RAVki Hybrydowej 4x4 na różnych filmach np na YT, mam często wrażenie że inżynierowie mogliby wycisnąć dużo więcej, gdyby był tryb, w którym oprogramowanie byłoby dostosowane do jazdy w terenie - często ta potencjalna uniwersalność wynikająca z możliwości całkowicie niezależnego sterowania napędem osi nie jest w ogóle wykorzystywana. Pewnie wynika to z faktu założeń konstrukcyjnych - samochód przeznaczony jest na asfalt lub ew. drogi gruntowe o ograniczonej przyczepności ale bez przeszkód terenowych.