Nie polecam wrzucać na luz, w korku na światłach należy trzymać pedał hamulca głównego, a dźwignię pozostawić w pozycji D -
jak przełączamy na luz to akumulatory trakcyjne nie będą ładowane.
Pamiętajmy że ruszamy z silnika trakcyjnego, przy małych prędkościach silnik spalinowy przeważnie też nie pracuje. Klima ciągnie prąd z trakcyjnego i insze ustrojstwa też.
Po pewnym czasie stania w korku noga się męczy, ale to dlatego, że za mocno dociskamy pedał hamulca głównego.
Dynamicznie, pedał naciska się podczas hamowania, potem należy zmniejszyć nacisk.
Po pewnym czasie zauważymy, że wystarczy tylko dotykać pedał hamulca głównego, w czasie poruszania się w korku.
Częste uruchamianie N lub P podczas jazdy w korku prowadzi do przyspieszonego zużycia tarczek sprzęgłowych skrzyni. Jeśli długotrwałe trzymanie nogi na hamulcu staje się naprawdę uciążliwe, lepiej użyć hamulca ręcznego.
Ale nie z tym przyszedłem, ja mam problem z automatem świateł (w trybie auto), bardzo często nie dziadzia i ręcznie muszę włączać światła.
