Draco nie opowiadaj,że z kołami nie jest problem, bo wprowadzasz w błąd. Jeżeli zdarzy się wypadek i będą duże straty, a niedaj Boże do tego dojdzie prokurator to nie pomogą Ci pieniądze, które masz na koncie i adwokaci. Zmieniłeś konstrukcje pojazdu, na które przykładowo nie dopuszcza producent i nie pisz, że nie ma problemu, bo koncern jak i ubezpieczyciel Cię zniszczy, a prokurator dołoży. Skończyły się czasy, gdzie mogłeś wszystko i mało kto się czepiał o pierdoły. Ktoś tutaj sugerował super akcesoria na wspomniane koła i co? Na stronie producenta pisze wyraźnie, ze nie odpowiada za szkody. To co piszą dla samego pisania? Nie zamarzające, a parujace i tak było z ta wada od początku, to czy nie ma problemu to się okaże, po naprawie serwisowej i nie ma to nic wspólnego z użytkowaniem pojazdu. Dzięki , że ponoć już są te dwa problemy rozwiązane i zakończyć tą dyskusję.
Pozdrawiam trzeźwo myślących.