Autor Wątek: Auris silnik 1.33  (Przeczytany 69378 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline valefor1981

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #105 dnia: 11 Maja 2018, 08:11:37 »
vvt-i

ja jeździłem Corolla liftback z '98  1.4 i 86KM i dla mnie przesiadka na 1.33 była komfortowa.


Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #106 dnia: 11 Maja 2018, 17:48:25 »
Jedz do salonu i wypożycz samochód, najlepsze rozwiązanie

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #107 dnia: 13 Maja 2018, 12:08:20 »
Witam.

Ja jeżdżę aurisem 1.33 jakieś 2 miesiące. Jeżdżę samochodem stale od 18 lat, może porównania najlepszego nie będę miał bo jeździłem dotychczas głownie autami klasy A, czyli głownie uważane za miejskie małe auta, ale jeżdżę zarówno po mieście jak i w dalszych trasach.
Dla mnie auris jest wystarczający. Jeżeli ktoś jeździ jak szaleniec to może rzeczywiście mocy brakować. Na drogach krajowych gdzie prędkość wynosi 90km nie wyprzedzam aut jadących 90-100km, bo to nie ma dla mnie sensu. Po pierwsze nie przyspieszę, bo i tak stanę gdzieś w korku tudzież wjadę w obszar 50km, po drugie jakość wielu takich dróg jest marna zwyczajnie szkoda mi auta. Z wyprzedzeniem "mendy" drogowej, która jedzie 60km tam gdzie spokojnie można jechać 90-100 problemu nie mam. O dziwo ja widzę, że szaleńcy na takich jedno jezdniowych  drogach bez pasów awaryjnych jadą bez kompletnej wyobraźni, tak że ludzie z przeciwka muszą hamować, wjadą na autostradę  jadą 120.... i to obserwuję od lat. Bezsens. Aurisem 1.33 wyprzedzam tak wiele lepszych aut na autostradzie. Moim zdaniem do 160 komfort jazdy jest całkiem ok, później zaczyna się większy hałas i słychać już bardziej silnik. Myślę że dla ludzi emocjonalnie ustabilizowanych samochód jest OK.
Dobrze to ująłeś. Jesteś zrównoważony i normalny kierowca, a reszta większość, to emocjonalni z ciężką nogą, dla których każde niemal auto będzie słabe i dlatego ciągną bezsensownie ten wątek i wypisują tu takie bzdety, które powinni zachować raczej dla siebie :( Osobiście jestem zdania, że każde auto jest dobre, jeśli się nie psuje, a kierowca, poza nielicznymi wyjątkami, jest zadowolony. Samochód to nie odrzutowiec i nie musi wciskać w fotel przy przyspieszaniu. Poza tym, jak napisał na początku szwagru11 i rubikon, można się nauczyć sprawnej jazdy każdym autem.
« Ostatnia zmiana: 13 Maja 2018, 12:14:48 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline vvt-i

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 43
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #108 dnia: 14 Maja 2018, 09:28:11 »
Osobiście jestem zdania, że każde auto jest dobre, jeśli się nie psuje,
Dokładnie. Taką właśnie wyznawałem zasadę. Reszta jest mniej ważna. Jeździłem Nissanem Almerą N15 1,4 87 KM a teraz wspomnianą E12 1,4 97 KM i jakoś nie narzekałem że muły. Auta spełniały swoją rolę no i się nie psuły. Dlatego dlaczego niby miałbym się bać Aurisa I 1,33? Mam tylko nadzieję, że auto z rocznika np 2011 ma już wyeliminowane problemy z tym silnikiem.

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #109 dnia: 14 Maja 2018, 11:10:42 »
Wiadomo, że 100KM w aurisie jakoś dowiezie do celu, co nie zmienia faktu, że jest to zdecydowanie za słaba jednostka do komfortowej podróży.

Przypomniało mi się jak swoim 1,6 124KM jechałem z węgier - 5 osób w aucie, 4 rowery na dachu i cały rynsztunek tych osób na 2 tygodnie kempingowania. Osiągnięcie 120km/h było cudem.

Offline Bonifacy123

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 130
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #110 dnia: 14 Maja 2018, 11:24:03 »
Ja kiedyś miałem 1.6 - 132KM. Gdy mi się zapakowało oprócz mnie 3 dodatkowe osoby, samochód już nie dawał rady normalnie jechać. Faktycznie jak ktoś nie widzi różnicy miedzy tramwajem a samochodem, to śmiało może brać 1.33 :)

pireus

  • Gość
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #111 dnia: 14 Maja 2018, 11:42:27 »
Ja kiedyś miałem 1.6 - 132KM. Gdy mi się zapakowało oprócz mnie 3 dodatkowe osoby, samochód już nie dawał rady normalnie jechać.
Albo nie miał 132KM, albo jesteście wyjątkowymi grubasami. No jeszcze wchodzi w grę konfabulowanie.

Offline Bonifacy123

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 130
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #112 dnia: 14 Maja 2018, 11:49:37 »
Pewnie Ty jesteś szcuplutki jak sczypiorek a Twoje konie mechaniczne w samochodzie są większe :)))

Offline Jasio

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 638
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #113 dnia: 14 Maja 2018, 11:49:58 »
Cała dyskusja zaczyna przypominać rozkminkę typu: powiedzcie mi, czy podoba mi się Kaśka z IVc. Jednemu się podoba, innemu nie. Tak samo jest z 1,33. Przejechać się takim, potem przejechać się innym, mocniejszym i sprawa jest dość jasna. Jednemu (np. mi) na autostradę wystarczy hybryda, chociaż też w innym wątku grupa wielbicieli KM i momentu obrotowego przekonywała, że hybryda na autostradę jest za słaba. Dla mnie nie jest - jeżdżę max 120 km/h i w moim przypadku jest wystarczająca. W moim. W innym może być za słaba, bo ktoś jeździ ciągle 150-170. To samo jest tu. Dla jednego 1.33 jest zdecydowanie za słabe, a komfort z uwagi na liczbę KM nieakceptowalny. Drugi przesiadł się z jeszcze większego muła i jest zadowolony, twierdząc, że 1.33 się nieźle zbiera.

Jedyne wyjście pojeździć jednym i drugim. Porównać i SAMODZIELNIE podjąć decyzję. 1.33 nie jeździłem, ale mam auto o porównywalnej mocy i dynamice. Jeździłem nim dość długo (około 100 tys.  km). Potem kupiłem Aurisa HSD. Starym autem jeździ Żona. Czasem do niego wsiądę z konieczności - podjechać na serwis, przegląd itp. Powiem jedno: w moim odczuciu różnica jest ogromna i kupując auto nie zastanawiałbym się nawet i brał mocniejszy silnik.   

Offline Bonifacy123

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 130
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #114 dnia: 14 Maja 2018, 12:01:52 »
Też jestem takiego zdania.

pireus

  • Gość
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #115 dnia: 14 Maja 2018, 12:12:56 »
ewnie Ty jesteś szcuplutki jak sczypiorek a Twoje konie mechaniczne w samochodzie są większe
Miałem Lancera 135KM , a więc porównywalnej mocy o której piszesz. Do 100km/h w 9,9, nie była to może rajdówka ale dawał radę. Dlatego pisanie
Gdy mi się zapakowało oprócz mnie 3 dodatkowe osoby, samochód już nie dawał rady normalnie jechać.
jest bzdurą

Offline Maciej Loret

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Mężczyzna
    • Biuro Rachunkowe Małgorzata Loret Przyłęki k/Bydgoszczy
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #116 dnia: 14 Maja 2018, 13:42:19 »
Ja kiedyś miałem 1.6 - 132KM. Gdy mi się zapakowało oprócz mnie 3 dodatkowe osoby, samochód już nie dawał rady normalnie jechać.
Albo nie miał 132KM, albo jesteście wyjątkowymi grubasami. No jeszcze wchodzi w grę konfabulowanie.

Moja 132KM Corolla 1,6 po dłuższym czasie bez większego problemu osiąga 200km/h (nie pamiętam czy rzeczywiste czy licznikowe), kilkugodzinna jazda z prędkością 140km/h również nie jest problemem.  Wjazd na Edelweisspitze 2571mnpm również bez problemu:



gorzej ze zjazdem - konieczność ręcznego wrzucenia pierwszego biegu, bo na II biegu wspomaganie się hamulcami doprowadzało do przypalania hamulców. Wszystko powyższe, to wyjazd wakacyjny w 4 osoby + bagaże. Oczywiście jeśli ktoś jeździł wcześniej 300KM Focusem, to 1,6 132KM nie będzie się nadawało nawet do nauki jazdy, ale pisanie że  osiągnięcie 120km/h było cudem nie do końca jest prawdą... Chyba, że auto niesprawne...
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2018, 13:58:17 wysłana przez Maciej Loret »
Corolla CVT 2016
Yaris HSD 2016

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1609
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #117 dnia: 14 Maja 2018, 15:38:07 »
Miałem kiedyś Nissana Almerę 1,4 87 KM i całkiem zwinnie mi to jeździło tak więc było ok a nawet go po jakimś czasie zagazowałem i dalej ok. Moc wystarczała jak najbardziej - no ale ja jeżdżę autami zazwyczaj normalnie i nie szaleję.

Na Corollkę 1,6 132 KM też nie narzekam co nie zmienia faktu, że trochę więcej dynamiki w górnych partiach by się przydało.

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #118 dnia: 14 Maja 2018, 19:11:06 »
Jednemu (np. mi) na autostradę wystarczy hybryda,


Drugiemu (np. mi) też i mi wystarczy do 140km/h choć jeżdżę często w śladzie za TIRem licznikowe 97 km/h :)
Osobiście, jak już pisałem wcześniej, jeździłem Aurisem 1.3 w budzie TS, jako auto zastępcze na prawie 2 mce, prawie nowy samochód. Przejechałem nim prawie 5tys km i dynamika przy wyprzedzaniu 90km/h do 110km/h jest wyraźnie lepsza (dla mnie bezpieczniejsza) na korzyść HSD 1.8. Pewnie w mieście tego bym nie odczuł (poza wachlowaniem biegami) ale duża większość mojej jazdy to trasy. Dodam ze jestem człowiekiem ustabilizowanym emocjonalnie na co mogę przedstawić papierki z corocznych badań niezbędnych do pracy i nie są to takie tam zwykłe kwity  :cool: nie wiem w ogóle jaki to ma związek..... Czasami potrzeba tego zapasu mocy i najczęściej w sytuacjach typu wyprzedzanie, opuszczanie skrzyżowania, wałczanie się do ruchu.... jeżeli jeździ się dużo to wymaga się od samochodu pewnego komfortu podróżowania bo auto staje się twoim drugim domem (mam nadzieję, że już niedługo). Poza dużym plusem bagażnika TS i wyglądem zewnętrznym, nie podobało mi się kompletnie nic w tym nowym Aurisie, nawet obicia foteli i wyposażenie.....może nie będę się na ten temat rozwijał.
Pewnie 1.6 wypadłby lepiej w dynamice ale nie miałem okazji przetestować.
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2018, 19:26:08 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Auris silnik 1.33
« Odpowiedź #119 dnia: 14 Maja 2018, 19:31:49 »
bez większego problemu osiąga 200km/h
też mi się udało. Na blacie było 200, na gpsie 195 i jeszcze mały zapas pod pedałem gazu
E18_Prestige_MultidriveS


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl