Rozmawiałem z mechanikiem nt. tego wału. Stwierdził, że to nie możliwe żeby wał był krzywy. Tam są pasowania do 0,001 mm więc takie skrzywienie jak u mnie, już dawno wywaliło by najpierw simering i panewki oraz cieknął by olej. Na 99% jest krzywy czop wału (czyli ta końcówka wystająca z bloku silnika, na której osadzone jest koło). Powierzchnia koła nie dolega idealnie do wału i stąd te bicia. Można to próbować frezować, ale idealnie i tak nie wyjdzie. Bądź co bądź wał należy z silnika wyciągnąć, co wcale mi się nie podoba.