Cytat: doktor7 w Wczoraj o 21:49:39
Auto ODPALA silnik spalinowy z aku 12...
Nie może odpalać silnik spalinowy z aku 12 V, bo w hybrydach nie ma rozrusznika. Za rozrusznik robi silnik elektryczny. To on nadaje moment obrotowy dla silnika spalinowego. Silnik elektryczny w hybrydzie jest zasilany z aku trakcyjnego.
Prosiłem o jakiś dowód że tak się dzieje (więc temat nie uważam za zakończony). Jeśli za odpalenie silnika spalinowego nie odpowiadał by 12v to po co wskazane są ?widełki? dla prądu rozruchowego akumulatora 12v ?? Jeśli auto nie odpala przy użyciu 12v to po wyjęciu akumulatora i podłączeniu akumulatora 12v np. z elektrycznego autka mojego syna powinno spowodować uruchomienie samochodu ? czy tak ? (bo mi się nie wydaje, zresztą takie informację mam z salonu toyoty, zadzwoń sobie do Poznania, albo innego miasta i udawaj ?Niemca? zobaczymy czego się dowiesz?)
Cytat: doktor7 w Wczoraj o 21:49:39
Po 2 w mojej CHRce kolego "wystartowała elektronika" a mimo tp pomimo dluuuuugiej chwili spalinowy nie wystartował, a w Twojej teorii mial się naładować z trakcyjnego i odpalic z tralcyjnego stojąc i czekając... Bzdury !
Kolego mogłem sobie wszystko włączyć, radio, światła, awaryjne... ale po naciśnięciu Power (trzymając hamulec) rozlegl sie pisk, i dyskoteka na desce rozdzielczej,
Totalnie jest nieistotne, że mogłeś włączyć radio, światła awaryjnie itd. Ciebie ma interesować tylko i wyłącznie zielone "Ready". Zapaliło się? Raczej nie...
Z pierwszego ?rozładowania? mam nawet filmik ale z drugiego byłem tak zły że nie pomyślałem żeby nagrać filmik, a też nie będę się upierał czy była kontrolka czy nie?
Nie musisz być "elektrykiem", wystarczy, że zaglądniesz do instrukcji i tam ten "specjalny" zacisk zobaczysz na rysunku z instrukcją jak się do niego dostać.
Tak jak emigrant mówi, silnik spalinowy jest odpalany elektrycznym, nie istnieje ryzyko, że trakcyjny zostanie bez ładunku, o to dba Twoja Toyota i jej "inteligencja"
PS. "skąd" jest bardziej poprawnie
To czy jest odpalany trakcyjnym nie zostało udowodnione (prosiłem o dowody których brak? gdzie to wyczytaliście ?? czy ta wiedza wam się objawiła we śnie lub z doświadczenia może ??). Z moich informacji wynika że spalinowy odpala 12v TYLKO w przypadki gdy silnik jest zimny? bo gdy pojadę na zakupy, w piękny słoneczny dzień, i po 10 minutach wrócę do auta to auto uruchomi się bez włączenia spalinowego (który będzie rozgrzany), i pojedzie bezszelestnie na trakcyjnym? ale jeśli uruchomienie auta wymaga start spalinowego to do jego startu volty brane są z aku 12? (udowodnię to? potrzebuję czasu).
Dodam jeszcze że przeglądnąłem podręcznik użytkownika (na stronie 162 piszą o odpaleniu za pomocą dodatkowego akumulatora) ALE, ALE zaraz na samym dole jest cytat ?Po uruchomieniu hybrydowego układu napędowego należy jak najszybciej zleci autoryzowanej stacjo obsługi Toyota lub innemu specjalistycznemu warsztatowi sprawdzenie samochodu? ? sorry ale nie wyobrażam sobie po okresie gwarancji za każdym razem jechać i płacić za sprawdzenie które i tak wielkie ?G? by mi dało, bo teraz też mi sprawdzili i co? i problem się powtarza? Nawet na gwarancji sobie nie wyobrażamy, bo gdyby coś zostało uszkodzone powiedzą ?Pana wina bo się Pan nie zgłosił??
Akumulator 12 V miał na tyle za niskie napięcie, żeby wzbudzić aku trakcyjne i jego elektrykę(zielone Ready), ale na tyle wystarczające napięcie, żeby zasilić pierdoły jak radyjka, czy światełka, które de facto są właśnie zasilane z aku 12 V, bo z niego muszą być zasilane i tylko z niego. Wystarczyło wpiąć power bank(ten dla samochodów) w pełni naładowany pod zacisk umiejscowiony w skrzynce bezpiecznikowej, albo wpiąć na chwilę inny akumulator w to miejsce. Albo po prostu naładować aku 12 V przez ten zacisk. Przecież do tego to służy... On jest bezpośrednio połączony z klemą plusa akumulatora. Minus to po prostu obudowa silnika, czy karoserii(element bez farby).
Z tego co piszesz to w tej twojej Toyocie pracują debile. Albo sam wszystko sobie powymyślałeś.
Powywalajcie z tych swoich hybryd te głupie autoalarmy, które do niczego nie są potrzebne i automagicznie problem zniknie przy długim postoju imho.
Zadzwoń sobie do ASO. porozmawiaj z fachowcami? być może deb?. Niestety zgodnie z regulaminem assistanse zawozi auto do najbliższego salonu Toyoty, więc nie mam możliwości wskazania gdzie ma być naprawiony samochód. Ja tego problemu tak nie zostawię, żadne odłączenie alarmu nie wchodzi w grę (dla mnie, nie tędy droga?).
Nie wgłębiając się w szczegóły, uważam za niedopuszczalne żeby samochód w którym nic nie robił i nie modyfikował jego właściciel, po kilku lub kilknastodniowym przestoju nie był zdolny do jazdy
Proste, i na temat. Dla mnie też, tak samo nie dopuszczalne było by teraz odłączenie alarmu zakupionego w serwisie toyoty i tam montowany, zanim jeszcze auto wyjechało z salonu?
Dodam jeszcze że znalazłem kilka dodatkowych strzałów w kolano przez Toyotę? W podręczniku użytkownika (strona 33) piszą że ??należy nie rzadziej niż 1x na kilka miesięcy wykonać jazdę samochodem przez ponad 30 minut lub na dystansie nie krótszym niż 16 km?? ? to jest w trosce aby nie rozładował się do zera akumulator trakcyjny. Jeśli kolega
emigrant ma rację iż spalinowy odpala za pomocą akumulatora trakcyjnego to znaczy że auto mogło by stać kilka miesięcy bez obawy że nie zostanie uruchomione?
A wisienkę na torcie zostawiam na koniec:
Przeglądnąłem sobie artykuł Toyoty ?wszystko o napędzie hybrydowym Toyoty? ? taka broszura informacyjno-reklamowa, i wiecie co tam znalazłem ?
Oto cytat ze strony 21:

Kilka tygodni ? fakt, 2 to jest kilka, ale auto miałem potrzebę uruchomić po 2 tygodniach możliwe że ono było już rozładowane od piątego dnia przekładowo? Codziennie sprawdzam stan naładowania, w dniu odbioru auta (po przejechaniu 45km) miałem 12,40v? Dziś po upływie 2 dni miałem już 12,18v coś czuję że będzie nie do uruchomienia po 6 dniach, a więc nie minie nawet tydzień? Wszystko mam udokumentowane fotograficznie, zbieram ?dowody??
A ha?
Robinson zapoznam się z Twoim linkiem i się odezwę?