Problemem są śmieszne bateryjki (pojemność i prąd rozruchowy) które wstawiają do hybryd, bo w teorii one powinny wystarczyć, ale życie pokazuje, że teoria z praktyką nie ma wiele wspólnego. Ostatnio wysyp w yarisach a i inne modele w całym zakresie miewają te same problemy. Wystarczy podłączenie alarmu, kamery itp i problemy są mimo zaklęć tych którzy twierdzą, że to wina niewiedzy użytkowników. Nie, to wina Toyoty bo inni takich przygód nie mają nawet w hybrydach.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka