Autor Wątek: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.  (Przeczytany 79621 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #165 dnia: 27 Grudnia 2022, 15:59:08 »
Rozdzielczość to dla mnie sprawa drugorzędna
Większa jasność kamery i rozdzielczość w manewrowaniu samochodem nocą też się przydają. W Volvo mojej znajomej czułem duży dyskomfort przy nocnych manewrach.

Ja też uważam, że jakość tej kamerki jest sprawą drugorzędną. To ma pokazywać, że za autem jest przeszkodą, a niektorzy chcą chyba oglądać w tym każde źdźbło trawy z osobna. Gdyby za autem codziennie rozbierała mi się jakąś ładną Pani, to może też bym narzekał na jakość, ale tego niestety u mnie na parkingu nie ma, więc kamera w 100% mnie zadowala:D

pireus

  • Gość
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #166 dnia: 27 Grudnia 2022, 16:11:02 »
Ja też uważam, że jakość tej kamerki jest sprawą drugorzędną. To ma pokazywać, że za autem jest przeszkodą
To zrób test nocą w nieznanym terenie to zobaczysz różnicę. Jasność obiektywu kamery w takich warunkach jest najważniejsza. Przy słabej optyce, po ciemku możesz się nawet w pachołek wpakować. Podobnie jest w rejestratorach jazdy, gdzie też obiektyw ma kluczowe znaczenie. Bo to nie może być jakaś śmieciowa soczewka z plastiku.
« Ostatnia zmiana: 27 Grudnia 2022, 16:17:24 wysłana przez pireus »

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #167 dnia: 27 Grudnia 2022, 16:50:49 »
No ale przecież masz jeszcze czujniki i (w wyższych wersjach) PKSB, który w ogóle uniemożliwi ci wjechanie w przeszkodę. Kamerka jest tylko jednym z elementów systemów wspomagających parkowanie i to (według mnie) chyba najmniej istotnym

pireus

  • Gość
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #168 dnia: 27 Grudnia 2022, 17:24:29 »

A nie miałeś czujników z warstwą lodu ostatnio? Bo ja miałem, pikały jak szalone i pokazywały zagrożenie z każdej strony na ekranie i tylko kamera pozwalała bezpiecznie nocą wyjechać z ciasnego miejsca.

Offline grubar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #169 dnia: 27 Grudnia 2022, 17:39:09 »
Kamera cofania jest "niezastąpiona" przy cofaniu z parkingu ukośnego na ulicę (kiedy widoczność zasłania nam samochód obok). Im lepsza jakość tym łatwiej ocenić prędkość nadjeżdżających samochodów.

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #170 dnia: 27 Grudnia 2022, 18:00:11 »
Szczerze, to nie rozumiem jak wyższa rozdzielczość kamery ma pomóc w ocenie prędkości pojazdu, ale widocznie po prostu ją tego nie potrzebuję, a kto inny tak i niech tak zostanie:D

Offline wszim

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V hybr AWD
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #171 dnia: 27 Grudnia 2022, 18:17:49 »
Ja też uważam, że jakość tej kamerki jest sprawą drugorzędną. To ma pokazywać, że za autem jest przeszkodą
To zrób test nocą w nieznanym terenie to zobaczysz różnicę. Jasność obiektywu kamery w takich warunkach jest najważniejsza. Przy słabej optyce, po ciemku możesz się nawet w pachołek wpakować. Podobnie jest w rejestratorach jazdy, gdzie też obiektyw ma kluczowe znaczenie. Bo to nie może być jakaś śmieciowa soczewka z plastiku.
Bo w RAV4 do bani jest fabryczna żarówka światła cofania. Jak świeczka. Wystarczy wymienić na mocny zamiennik LEDowy i już problem nocny znika.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #172 dnia: 27 Grudnia 2022, 18:18:31 »
Cytat:  link=topic=42321.msg763231#msg763231 date=1672140424
o jakiej reszcie?
Taka to wielka różnica?
Różnica?
Taka jak między starym telefonem, a smartfonem.
Jeśli Duster to liczenie na palcach, Rav4 to liczydło, to tamta X5 to komputer.
Ale nie ma o czym pisać, i tak mnie nie stać. Zresztą to dla mnie za wielkie auto.



Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2605
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #173 dnia: 27 Grudnia 2022, 19:18:56 »
W skrócie, zawieszenie utwardza się w zakręcie, żeby minimalizować przechyły nadwozia. Chociaż nawet nie wiem, czy lexus to ma, bo jak teraz szukam, to nie wiem czy to ma.
Bo do pneumatycznego zawieszenia z Mercedesa, ktore może przechylić auto do wewnętrznej w zakręcie, albo audi, które w ciągu 300ms może podnieść auto o kilka cm, minimalizując skutki zderzenia, to lexus nie ma podejścia.

Dostosowujesz teorię strasznego lexus do teorii strasznej toyoty która wpisał się w bycie fajnym na tym forum  :-) :-) :-)

Co do przechylania się auta to ten system toyota montowała już pewnie około 20lat temu. Zresztą posiadałem taki w swoim L.
Poczytaj :

https://en.wikipedia.org/wiki/Active_Stabilizer_Suspension_System

Co do następnego systemu czyli aktywnego zawieszenia poczytaj:

https://pl.wikipedia.org/wiki/AVS_(zawieszenie)

I trochę historii dla smiechu :

https://autogaleria.pl/bose-zawieszenie-elektromagnetyczne

Pisałeś o aktywnym tempomacie też już miałem w lexusie z 2008r  :-) chyba że jest teraz jakiś inny  :-)


pireus

  • Gość
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #174 dnia: 27 Grudnia 2022, 21:23:31 »
Pisałeś o aktywnym tempomacie też już miałem w lexusie z 2008r  :-) chyba że jest teraz jakiś inny  :-)
No widzisz, a w tym badziewnym Mercedesie był już w 1994 roku.

Offline janek_rav4

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #175 dnia: 27 Grudnia 2022, 21:25:07 »
Auta premium są lepsze pod każdym względem z wyjątkiem stosunku ceny do jakości. Mają super przyśpieszenie, fantastyczne materiały i wykończenie itd., itp. Ale to wszystko nie jest tyle warte , ile żądają producenci. Zamawiałem Rav4 w kwietniu 2022r. i za sumę większą o 20-30 tys. od ceny wersji executive w mercedesie lub BMW bardzo wielu rzeczy nie miałbym. Jak konfigurowałem BMW lub Mercedesa do wyposażenia Rav4 to cena dochodziła prawie do 300tys. Ja powiedziałbym, że to za drogo za to, co takie auta oferują. Życzliwi znajomi twierdzą, że mnie nie stać. I chyba mają rację.... Te auta premium palą więcej niż Rav4. No i pozostają jeszcze koszty wymiany oleju itd.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #176 dnia: 27 Grudnia 2022, 21:59:38 »
Nie we wszystkim są lepsze, niestety mnogość systemów i bardzo skomplikowane silniki z niejednokrotnie wieloma turbinami, kompresorami itp, itd. powodują, że auta zwyczajnie się częściej psują, a to nie jest fajne.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2605
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #177 dnia: 27 Grudnia 2022, 22:10:09 »
No widzisz, a w tym badziewnym Mercedesie był już w 1994 roku.
Nie wiem kto Ci pisał że jest badziewny no ale skoro jako użytkownik tak nam go reklamujesz to ok.

Do tego napisałem wyraźnie że ja miałem Lexa z tego roku i miał na pokładzie to co było obiektem westchnień forumowicza wcześniej.

Co do nowinek nie będę się teraz prześcigał z Toba bo pewnie korzystasz z wiki i masz szybszy internet  :-). Ja natomiast miałem kilka Mercedesów bez aktywnego tempomatu ale z m113 pod maską  :-)

Najstarsze auto które miałem z tempomatem to lexus gs mk1/Aristo no ale było to zwykły tempomat więc nic nadzwyczajnego pewnie montowane w wielu innych autach tej klasy.
 
 
Nie we wszystkim są lepsze, niestety mnogość systemów i bardzo skomplikowane silniki z niejednokrotnie wieloma turbinami, kompresorami itp, itd. powodują, że auta zwyczajnie się częściej psują, a to nie jest fajne.

Jest tak jak mówisz ale dodałbym do tego materiały które też muszą być tańsze i spełniać eco warunki produkcji.
Materiały oczywiście rozumiem nie wnętrze auta bo one co najwyżej skrzypi ale to z czego jest zrobiona mechanika.

Offline TZ_TeZet

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 JBLedition
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #178 dnia: 28 Grudnia 2022, 06:41:57 »
@TZ_TeZet -  a nie odczuwasz utraty tzw. prestiżu po przesiadce z Q7 do RAV4 ?
Bo pomijając obiektywne cechy obu pojazdów (które tak celnie na mój gust opisałeś) oraz cenę (którą w sumie ciężko pominąć), jest jeszcze coś takiego, że podjeżdżasz do znajomych RAV4 i ... ???
Czy nie odbierają tego, że np. zbiedniałeś, bo już nie stać cię na Q7 i zaczynają traktować trochę inaczej, ... wiem to kwestia środowiska w jakim się kto obraca oraz własnego nastawienia do tych spraw ale może być deprymujące.
Ależ zdecydowanie, że tak ! Nawet nie ukrywam, że decyzję o leasingowaniu Q7-ek podejmowałem również częściowo z tych powodów. Firma, Zarząd, odbieranie zagranicznych gości z lotniska. To musiało jakoś wyglądać, byś pojemne i wygodne z bagażnikiem mieszczącym wszystkie możliwe walizy wytaszczone przez 3 nawet gości z samolotu a na koniec jakiś prestige ... To musiało również umieć szybko i bezpiecznie połykać setki kilometrów po Europie.
Teraz charakter pracy mi się zmienił. Efekt jest taki, że jestem tutaj na forum Ravki a nie Q7-ki. Nie, moi znajomi nie postrzegają mnie jako teraz biedniejszego. Nie posiadam ja ci takich "znajomych". A nawet gdybym posiadał takowych, lałbym na to miękkim sikiem.
Teraz mam robotę swoją prywatną zresztą z serii tisze budiesz, dalsze jedziesz  :cool: Samochód nie jest dla mnie osobiście "biżutem".
Ale słusznie pytałeś, czasem ludzie oceniają drugich nie po tym co na koncie, ale co pożyczone po bankach :grin:
Pozdrawiam,
TZ
ps. ... ale i owszem, rozważałem przykładowo wzięcie większego prestiżu w marce na literę L. Ale jak pogrzebałem i okazało się, że obie budy napędza identycznie ten sam układ hybrydowy .... o nie chłopcy pomyślałem, nie dopłacę 40k za obszycia, biżuty i nawet "przycisk na kwaśne mleko". No i już. Po pierwsze wściekłem się na mój pierwszy układ hybrydowy, to po pierwsze i koniecznie na SUV-a gdzie pod tyłkiem mam trochę prześwitu na śpiących policjantów itp. Coś w wielkości właśnie Rav-ki, Xtraiala, coś takiego. Wbrew pozorom ze sprawdzonymi rozwiązaniami hybrydowymi nie ma jakiegoś strasznego wyboru. Sami zgodzicie się, że tyłka nie urywa od wyboru. Pomijam oczywiście sedany i limuzyny.
« Ostatnia zmiana: 28 Grudnia 2022, 06:54:12 wysłana przez TZ_TeZet »

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1840
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: RAV4 Hybrid - moje wrażenia po zakupie.
« Odpowiedź #179 dnia: 28 Grudnia 2022, 08:53:21 »
Po pierwsze wściekłem się na mój pierwszy układ hybrydowy
A dlaczego się wściekłeś i jaki to był układ?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl