Wiecie co?
Ja zarejestrowałem się na tym forum, aby zgodnie np. z tym tematem podzielić się swoimi wrażeniami, czy problemami, oraz aby czegoś się dowiedzieć. Część z was jednak, nie rozumiem dlaczego, próbuje z tematu zrobić rynsztok. Czytam, aby coś nowego ciekawego przeczytać a tu druga już strona bełkotliwej napierdzielanki. Zlitujcie się, weźcie czasem szklankę zimnej wody siadając za klawiaturą.
A wracając, lub próbując wrócić do meritum, czy ktokolwiek z was ma wiedzę od kiedy po wyzerowaniu zapala się sygnalizator "oponki", od ilu bar różnicy? Od 0,2 ?
Pozdrawiam,
TZ