Ja uważam tak jak Stivo napisał wcześniej. W poprzednim aucie tak miałem (mazda 323f BJ) i teraz w Auris I. Nawet jak pozamykasz wszystko i powyłączasz to powietrze będzie się dostawało do środka. Ostateczność to wyłączenie nawiewu i obieg zamknięty ale to tak jakbyś sobie założył na głowę worek foliowy

. Jak przeszkadza ci to, że leci ciepłe powietrze podczas jazdy to daj nawiew na nogi i klapki się zamkną, temp. na LO, ale generalnie gdzieś musi lecieć, no chyba ze watą zapchasz.....ale to wracamy do worka foliowego znów.
Ja jak miałem swój pierwszy samochód z klimą to byłem zdziwiony, że jak ustawi się ją na jakąś pośrednią temperaturę to ona i tak pracuje pomimo że nie musi bo chłodzi powietrze ogrzane przez nagrzewnicę (dla mnie to było nielogiczne - myślałem, że po prostu słabiej spręża itp.) . Teraz w hybrydzie jeżdżę na A/C praktycznie cały rok bo nie wpływa na spalanie tak znacząco jak w tradycyjnym aucie.
Tak, jak ustawisz na LO to puści z pominięciem nagrzewnicy, tylko jak do tego wciśniesz AUTO to będzie dawało na maxa co może (zwiększy obroty dmuchawy). Przy webasto, w instrukcji montażu jest nakaz ustawienia HI przed wyłączeniem samochodu - daje to odwrotny efekt czyli całe powietrze przez nagrzewnicę.