Autor Wątek: wyciszenie  (Przeczytany 35137 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline velogustlik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #45 dnia: 05 Kwietnia 2019, 13:55:54 »
Panowie,

wyciągam temat a wierzch. Zakupiłem Corolle Verso 1,8 2007. Wszystko pięknie, można chwalić i chwalić, ale... hałas to jest spory, niewiele niższy niż w Yarisce Verso. Przesiadłem się z Yariski Verso i szczerze powiedziawszy jest niewiele ciszej. Gdyby to przeszkadzało tylko mnie jako "muzykalnemu" to bym może mniej drążył. Słychać głównie silnik, pewną poprawę przyniosła wymiana łożyska w napinaczu paska, ale to przecież nie to.

Moje pytanie. Nie będę na pewno w samochodzie za 25000 zlecał wyciszenia za 6000, raczej szukam wiedzy jak i czym. Macie informacje jakie maty zostały u Was zastosowane? Może trafiliście na materiały jak to robić? No i ostatnia, chyba najprostsza rzecz; jak rozbierać wnętrze samochodu?


Offline velogustlik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #46 dnia: 05 Kwietnia 2019, 13:57:38 »
Może jeszcze pytanie czy wymieniać fabryczne wyciszenie np. maski na maty wyciszające?

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #47 dnia: 05 Kwietnia 2019, 17:17:22 »
Ja robię Apamą.

Jeśli masz to zrobić po łebkach to sobie daruj - albo kompleksowo albo wcale, bo jak wyciszysz trochę, to zaczniesz słyszeć rzeczy, które do tej pory zagłuszały inne szumy.

Odnośnie funduszu, to 6kzł Ci braknie na same materiały do dobrego wygłuszenia, a gdzie robocizna...
3VZ.pl



Offline Gracol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #48 dnia: 05 Kwietnia 2019, 18:01:01 »
Odnośnie funduszu, to 6kzł Ci braknie na same materiały do dobrego wygłuszenia, a gdzie robocizna...

I cały misterny plan (również mój) w pi*du ;)

Offline Eryko_twl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 78
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #49 dnia: 06 Kwietnia 2019, 20:11:48 »
Odnośnie funduszu, to 6kzł Ci braknie na same materiały do dobrego wygłuszenia, a gdzie robocizna...

I cały misterny plan (również mój) w pi*du ;)
A ja uważam że zrobienie już tylko drzwi dużo daje , drzwi w chr są totalnie gole z wygłuszeń puknijcie drzwi sama blacha . Jak chcecie zrobić ma mercedesa czy Lexusa to faktycznie 6kzl będzie mało , ale zawsze małymi kroczkami można z chr coś zrobić .

Wysłane z mojego Lenovo YB1-X90L przy użyciu Tapatalka


Offline kondrax

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 76
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #50 dnia: 06 Kwietnia 2019, 21:45:26 »
Tak przeczytałem parę postów w górę i mam wrażenie, że niektórzy królują w efekcie Krugera duninga, panowie luzu trochę, wyciszenie auta to nie kosmiczna technologia i też nie kosztuje tyle co wyceniają za materiały. Najdroższa jest roboczogodzina, bo to nie jest 5 min roboty. I też bym się nie chciał grzebać w tym za pół darmo.
Akustyka się zajmuje ładnych parę lat i to i owo widziałem i słyszałem i też coś tam mam.
Wyklejenie matami drzwi i dołożenie pianki + bagażnik daje już słyszalne efekty. Jak ktoś ma kasę dach, podłoga, nadkola mile widziane ale nie trzeba wszystkiego na raz robić żeby się wypłukałać z kasy. Z tymi cenami tanio nie jest ale nie trzeba wszystkiego z Dynamata robić, stp czy bitmat też będzie dobrym wyborem.
Mata bitumiczna plus pianka otwarto komorkowa i jazda. Pianka 6-10mm sciśliwa z dużą gęstością np. 100kg. Filmików pełno po angielsku na YouTube jak wyklejać czy rozkręcić auto.
Corolle mam częściowo zrobioną 5 lat. Swifta dopiero robię. Ja mam głównie pod audio zrobione. Niestety dzisiejsze auta projektują księgowi.
4 pierwsze zdjęcia corolla
2 następne swift
A pianki w stylu gąbka w falę itp. to sobie można pociąć i garki tym myć ewentualnie.
Mają za małą gęstość, żeby coś chłonąć.
Pianka musi być otwarto komorkowa czy mieszana z dużą gęstością, ta która daje się pod plastiki i boczki. I grubość po 1-3mm można sobie darować. Dla tego ściśliwe pianki są dobre.
Można też zacząć od samej pianki pod plastiki. W skrócie pianka działa na szum, mata na drgania i niższe częstotliwości. Ale obie razem uzupełniają się.
Życzę sukcesów. Pozdrawiam.

Wysłane z mojego SM-A530F przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 06 Kwietnia 2019, 22:25:24 wysłana przez kondrax »

Offline velogustlik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #51 dnia: 28 Czerwca 2019, 07:17:45 »
No i tak właśnie zaczynam to robić :-).
Do czego służą te pomarańczowe pierścienie w otworach głośników? Domyślam się, że dotyczą raczej poprawy jakości systemu audio niż ograniczenia hałasu?

Offline kondrax

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 76
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #52 dnia: 29 Czerwca 2019, 01:07:19 »
No i tak właśnie zaczynam to robić :-).
Do czego służą te pomarańczowe pierścienie w otworach głośników? Domyślam się, że dotyczą raczej poprawy jakości systemu audio niż ograniczenia hałasu?
To są pierścienie z MDF pod nie fabryczne głośniki. Bez nich nie szło by ich zamontować. Fabryczne mają ten czarny kołnierz plastikowy.

Przed wyklejeniem odkurz i umyj dokładnie w środku drzwi. Osusz i potem wymyj benzyną ekstrakcyjną.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #53 dnia: 29 Czerwca 2019, 10:04:14 »
Przed wyklejeniem odkurz i umyj dokładnie w środku drzwi. Osusz i potem wymyj benzyną ekstrakcyjną.
Po wygłuszenniu zabezpiecz  antykorozyjnie woskiem w sprayu miejsca łączenia poszycia drzwi z ramką czyli narożniki. To tak żeby grało i nie sypało rdzą :)

Offline kondrax

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 76
Odp: wyciszenie
« Odpowiedź #54 dnia: 29 Czerwca 2019, 10:45:42 »
Mata zabezpiecza antykorozyjnie. Żeby zmy fabryczny wosk musiał by trzeć chyba papierem ściernym. Benzyna go nie rusza ani woda z detergentem.
Ale jak ma wosk zawsze można narożniki popsikac.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl