Jak założysz inny rozmiar niż homologowany - robisz to na własną odpowiedzialność i ryzyko. Może się ubezpieczyciel doczepi, a może nie. Chcesz ryzykować - to ryzykuj. Każdy robi jak uważa.
Nie będę się spierał, bo nie wiem jak jest naprawdę, ale przepis ten wydaje się mi głupi. Z tego co czytalem, to rzeczywiście niektóre auta mają w homologacji wymienione kilkra rozmiarów kół. Czy to oznacza że Toyota tnie koszty i nie homologuje wszystkich? Z drugiej strony, czy to nie jest tak, że producent opony homologuje opony do konkretnych aut?
Niektórzy montują do auta takiego jak Auris np. opony o rozmiarze 18 i jest to dozwolone.
Co do ubezpieczycieli, to nikt nie potwierdził że komukolwiek z tego tytułu cokolwiek zostało odmówione. Dlaczego, bo pewnie zarzut braku homologacji zostałby podważony w sądzie, powołując się na instrukcje auta która dokładnie specyfikuje rozmiary opon.
Nie znam się, ale chętnie poczytam jakiś dokument czy przepis prawny w tym temacie. Bo aktualnie to tylko mame dewagacje oparte na własnej opinii TMO która twierdzi że ich instrukcja obsługi nadaje się do poddatrcia tyłka, bo nie zawiera danych prawdziwych.
Homologacja i odpowiednie właściwości
Polskie prawo nie zabrania zatem tuningowania auta, ale określa wymogi jakie musi spełniać każdy pojazd. Tuning samochodów jest dopuszczalny pod warunkiem jednak, że tuningowane elementy wyposażenia pojazdu posiadają stosowną homologację, a ponadto właściwości tych urządzeń odpowiadają szczegółowym warunkom technicznym. Co to oznacza? Na przykładzie tylnych lamp zespolonych, można powiedzieć, że w pojeździe mogą być zamontowane lampy np. o innym kolorze klosza, aniżeli fabryczny pod warunkiem, że wstawiona lampa spełnia wymogi homologacyjne, a właściwości świetlne ujęte w szczegółowych przepisach są zachowane. Prawo naruszymy, jeśli zamontujemy w aucie dodatkowe lampy, diody itp. wysyłające światło barwy niebieskiej. Katalog lamp w które pojazd może być wyposażony jest ściśle określony i zamknięty.
Pamiętajmy, że homologacja odnosi się zawsze do produkcji seryjnej pojazdów. Jeśli w pojeździe wprowadzone zostały już zmiany, wtedy poszczególne elementy potencjalnie mogą do siebie nie pasować.
We wniosku ubezpieczenia można nawet zaznaczyć że auto jest tuningowane, a diagnosta decyduje czy nadaje się do jazdy podczas badania technicznego.
W innych krajach być może diagności są bardziej restrykcyjni, ale u nas auris na kołach 18 cali dostaje pozytywny wynik badania technicznego.
Wypadek spowodowany przez auto po tuningu
Nie. Oczywiście tuning polegający na poprawie osiągów podnosi ryzyko wystąpienia kolizji, ale jednocześnie nie stanowi to podstawy do odmowy wypłaty odszkodowania przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Jeśli w trakcie trwania umowy ubezpieczenia wymienimy np. silnik na mocniejszy, ubezpieczyciel może zrekalkulować składkę, uwzględniając większe ryzyko wypadku ? tłumaczy Urszula Borowiecka, ekspert ds. ubezpieczeń mfind.pl.
Prosty przykład to przyciemnienie szyb w aucie, można sobie przyciemnić nawet szyby kierowcy, wystarczy aby firma która to robi wystawiła dokument homologacji dla folii. Wtedy ani diagnosta ani policjant nie mogą się przyczepić.
Na forum prawnym piszą takie coś:
OC a modyfikacje pojazdu
OK, czyli sam fakt niespełniania jakichś norm nie dyskwalifikuje mnie automatycznie, wszystko zależy od konkretnego przypadku.
Nie dyskwalifikuje, nawet powodując kolizje bez ważnego przeglądu technicznego ubezpieczyciel musi wyplacic odszkodowanie z polisy oc o ile stan techniczny nie przyczyni sie do powstania zdarzenia.
Co by sugerowało, że ubezpieczyciel musiałby udowodnić że założenie opon o innym rozmiarze niż homologowany, ale taki jakie zaleca producent spowodował wypadek. NIe widzę takiej możliwości, jeśli opony będę sprawne i poprawnie zamontowane na dobrych felgach.