Autor Wątek: Prośba o ocenę modelu  (Przeczytany 14621 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Prośba o ocenę modelu
« Odpowiedź #45 dnia: 29 Stycznia 2019, 17:18:45 »
weź też poprawkę że to wersja Turecka a nie Japońska
Przestańcie z tym rozgraniczaniem turecka - japońska. Jeżdżę już drugim Turkiem i nie mam powodów do narzekań na jakość montażu i spasowania elementów.
Nie wiem skąd wzięła się liczba mnoga. Dla mnie Turas to najgorsza produkcji jeśli chodzi o E12. Mam w rodzinie taką Toyotę w sedanie i najwięcej odnotowanych usterek, biorąc w rozrachunek 3 Hatchbacki z vin od S.   Po tym co piszesz wnoszę że nigdy nie miałeś do czynienia ze 100% japończykiem. W Yarisie ta różnica jest bardzo odczuwalna, w E12 też > wyłączając słabo zabezpieczoną blachę.

a zderzak bez obcierek to nie zderzak:) bez przesady ważniejsze rzeczy są jak zderzak
nie tylko zderzak, ale zderzaki i lusterko - jak chcesz to naprawić to też koszty są. Jak sprzedawałem swoją - to zderzaki akurat były ok :)

Sorry jak masz lewe ręce żeby poprawić zderzak na ślizgu i jeździsz ze wszystkim do ASO to na pewno z taką pierdołą tanio nie będzie.
Auto nie jest nowe z salonu i prywatnie uważam za priorytet żeby blacha była nie ruszona> oryginał - a ta Corolla poza obcierkami na listwach i zderzakach nie wygląda na fotkach na jakiś "szpachlowóz" - o czym najlepiej przekonać się na miejscu, sam chętnie bym pomógł, ale z Łodzi nie widzę sensu jechać, kiedy jest  na forum kilka osób  z województwa  Dolnośląskiego, dlatego nie ma co pitu pitu bo w tym widzę każdy wiedzie tu prym, tylko trzeba działać bo kolega nawet poprosił o taką pomoc!

Wg.mnie ta corolla jakaś mega uboga nie jest, bo i TRC ma> rzadkość jak na salon Polska.
jest, to najuboższa wersja po liftingu - nawet sterowania radiem nie ma w kierownicy. Następna wersja to luna - tam był już był klimatronik

Chyba po lifcie od roku produkcji 2006 w górę bo ja mam taką corollę z polskiego salonu z lipca 2005 w< EPC  TSP SPORT> z klimatronikiem pełną elektryką  i TRC nie ma. Bardziej gołe salonowe sroczki widziałem , tutaj nawet halogeny w przednim zderzaku są, czujniki cofania więc jakiś pakiet ma wsadzony.

Z tym zbijaniem ceny też nie przesadzajcie, jak auto jest sprane, doinwestowane to nikt rozsądny za 13- 14 tysi go nie sprzeda.
Trzeba patrzeć na egzemplarz (stan i wyposażenie) nie na rocznik. Dla mnie przy tym wyposażeniu i wyglądzie auto nie jest więcej warte niż 13 tys.

Tu się z Tobą do końca nie zgodzę.
1. Stan - bezwypadkowość i rocznik!
2. Przebieg - jeśli oryginalny rzecz jasna  >> zobaczy jak wyceniają  auta spece od OC czy AC >> taka toyota z przebiegiem 300 000 km jest już w AC tańsza o grubo ponad 1 500PLN.
3. Wyposażenie bardzo ważne, ale w tym przypadku uważam że nie jest źle jak na salonowe pochodzenie. KLIMA, ABS, TRC, trochę ELEKTRYKI i korbki na tyle są do przełknięci, jak na pierwszą toyotę. 
Miało być 10-12 tysi, oczywiście w stanie igiełka. Rzeczywistość bardzo szybko zweryfikowała oczekiwania siostry i zawartość portfela - znaleźliśmy egzemplarz, któremu nic nie dolega. Dosłownie nic. 2007r, 120kkm, import z niemcowni. 16800 trzeba było wyłożyć.
ale pewnie w tym przypadku warto było. Wg mnie ten z ogłoszenia nie jest tyle wart

Chciałbym Cię zobaczyć w akcji jak rozmawiasz ze sprzedającym bo z takim podejściem do tematu < nie widziałeś auta na oczy> nakręcasz się rysami na zderzakach i lusterku i i biorąc pod uwagę wyposażenie samochodu, że to najuboższa wersja z SP>> wiesz ile jest jest warte  i ile mógłbyś max. zapłacić, trochę bym się wstydził , a na pewno nie chciałbym Cię spotkać w roli kupującego bo będąc w skórze sprzedającego tą Toyotę, od razu odwróciłbym się na pięcie i nawet bym z Tobą nie gadał bo wziąłbym Cię za oszołoma.

CO do auta które kolega kupił z Niemcowni, jak przelot masz 100% oryginalny i auto nie miało nic malowane i masz full wersję łącznie z podgrzewanymi fotelami  to i tak dużo nie zapłaciłeś.
CO niektórym trzeba zafundować kubeł zimnej wody dla otrzeźwienia. Panowie to jest TOYOTA a nie FIAT czy PEUGEOT,  także z tymi cenami nie przeginajcie.

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Prośba o ocenę modelu
« Odpowiedź #46 dnia: 29 Stycznia 2019, 21:31:12 »
Dla mnie Turas to najgorsza produkcji jeśli chodzi o E12. Mam w rodzinie taką Toyotę w sedanie i najwięcej odnotowanych usterek,
13 lat takim jeździłem i poza tym co sam zepsułem nie miałem żadnych problemów
Sorry jak masz lewe ręce żeby poprawić zderzak na ślizgu i jeździsz ze wszystkim do ASO to na pewno z taką pierdołą tanio nie będzie.
Sorry Cześku "złota rączka"  - niech będzie, ze mam lewe ręce, ale zamiast bawić się zderzakiem, wolę w tym czasie ruszyć głową i zarobić kasę
 
tutaj nawet halogeny w przednim zderzaku są, czujniki cofania więc jakiś pakiet ma wsadzony.
tak - do golasa. Zobacz jaką ma kierę - to jest poliftowa podstawa
Chciałbym Cię zobaczyć w akcji jak rozmawiasz ze sprzedającym bo z takim podejściem do tematu ... , a na pewno nie chciałbym Cię spotkać w roli kupującego bo będąc w skórze sprzedającego tą Toyotę, od razu odwróciłbym się na pięcie i nawet bym z Tobą nie gadał bo wziąłbym Cię za oszołoma.
Czasy kiedy brało się wszystko jak leci się skończyły. Auto jest warte tyle ile kupiec jest wstanie za nie zapłacić. Nie chcesz opuścić to czekaj na oszołoma który tyle zapłaci. Swoją, w najbogatszej wersji (turecki sedan) sprzedałem w 2017 za 13500 (2004 rok) i cena spadła o 1 tys. bo w ASO pomalowali listwy na samochodzie (po przetarciu przez inne auto) i bezbarwny łączył listwę i drzwi  <zalamka> i oczywiście od zamykania drzwi popękał  :wallbash: + drobne duperele, które kupujący znalazł przy oględzinach. Tak więc nie przesadzajmy z tymi cenami za Toyoty. Cena jest wywalona w kosmos  - tyle bym dał (lub niewiele negocjował) za najbogatszą wersję i stan idealny, taki jak opisał kolega Problem. I tyle w temacie, nie musisz się ze mną zgadzać  :beer:
E18_Prestige_MultidriveS

Offline Problem

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 412
Odp: Prośba o ocenę modelu
« Odpowiedź #47 dnia: 30 Stycznia 2019, 08:06:20 »
Ja się słabo wyznaję na wersjach wyposażeniowych. Ta którą kupowałem nie miała grzanych stołków. A z reszty wyposażenia, to nie wiem co mogła/powinna mieć. A, tempomatu jeszcze nie miała.
Jeden naprawia, drugi zleca to innym. Każdy sobie indywidualnie oceni, czy rysy są akceptowalne, czy nie, dajcie już spokój. Przydałoby się obejrzeć. Obstawiam, że jeśli przez cały czas trwania tej dyskusji jeszcze się nie sprzedała, to nie była warta tych pieniędzy.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl