Nadszedł czas na wymianę oleju w mojej Carinie E 1.6. (do 10 k jeszcze nie całe 2 k km, ale szykuje się dłuższa podróż, więc...)
Obecnie mam Mobil Super 1000 15W-40 Multigrade.
Silnik niestety bierze olej. Od ostatniej wymiany czyli ok. 8000 km temu, wlałem przez ten rok pełen, 5 litrowy baniak oleju. Wcześniej brał więcej (ok. 2 baniaków na 10000 km), ale wlany był środek zmniejszający branie oleju.
I teraz następujące pytanie:
ktoś mi polecił przejście na olej mineralny, jak najgęstszy, bo niby mineralny do auta z przebiegiem 355 000 km będzie najlepszy, bo bierze olej, a jak najgęstszy, bo jak się odkręci korek wlewu oleju to trochę chlapie olejem.
Z Waszych wypowiedzi w tym wątku, lepiej nie zmieniać na mineralny? Zostać przy półsyntetyku?
Dodatkowo - nowy olej w zasadzie zaraz po wymianie jest tak samo brudny jak poprzedni... Czy jest sens przy wymianie oleju demontowac miskę, czyścić wszystko co się da itd? Czy raczej nie wiele to da i szkoda pracy? Jeden znajomy mi to polecił że warto, drugi zdecydowanie odradził, bo można coś tam uszkodzić, uszczelkę, jakiś czujnik itd.
Jak uważacie?
I ostatnie pytanie -
wymieniając olej, jak zrobić to najlepiej? Od czego zacząć, kiedy silnik powinien być ciepły, kiedy nie, kiedy odpalać, kiedy ma stać, gdzie jest filtr i jak i w którym momecie operacji wymiany oleju go wymienić... ?

Będę baaaaardzo wdzięczny za pomoc

Nadmienię tylko, że dziś "naprawiłem" zegary korzystając z Waszych porad na forum. Wielkie dzięki! Mechanik oczywiście zalecał wymianę na nowe... Wystarczył orozebrać, przeczyścic, poruszać, poprawić...